Blok czekoladowy rodem z PRL-u mocno nadziany

00:00 Monika Chrzanowska 3 Comments

Wielkanoc zbliża się wielkimi krokami ale zimno nadal nie odpuszcza! Co gorsze, zamiast o diecie myślę o słodkościach, co udziela się także mojej całej rodzinie i jeszcze dzisiaj postanowiłam zrobić coś za czym szaleje chyba każdy - blok czekoladowy, czyli cudo rodem z PRL-u ;)
Wskazówka: nie próbujcie zmieniać proporcji masy i uwierzcie, że z tego co otrzymacie naprawdę da się zrobić odpowiednią masę na blok - wszystko uda się wymieszać. Aby sobie pomóc, warto masę mieszać po prostu ręką, a jeżeli nie lubicie takiej metody zawsze możecie na dłonie założyć silikonowe rękawiczki :) Choć nie ukrywam, że metodą gołej ręki możecie sobie pozwolić na natręctwo Roberta Makłowicza, czyli oblizywanie paluszków, w tym przypadku, po zakończonej pracy :)


składniki: 200g prawdziwego masła, 3/4 szkl. cukru, 4 łyżki kakao (u mnie odtłuszczone), 1/2 szkl. wody, 200g herbatników, 300g bakalii ( u mnie mieszanka studencka), 200g śliwek suszonych, 400g mleka w proszku "niebieskie"


wykonanie: W rondlu rozpuszczamy masło z wodą, cukrem oraz kakao. Studzimy. W dużej misce mieszamy rozkruszone wcześniej herbatniki, bakalie, suszone śliwki oraz mleko w proszku. Całość zalewamy ostudzoną masą kakaową i dokładnie mieszamy - albo usilnie próbujemy całość połączyć za pomocą łyżki albo przechodzimy do metody ręcznej opisanej powyżej :) Niedużą keksówkę wykładamy folią spożywczą i powstałą masę przekładamy do formy dokładnie całość ugniatając. Odstawiamy do zastygnięcia i... zajadamy.

3 komentarze:

  1. Blok czekoladowy, smak największej rozpusty... ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetnie wygląda, bardzo lubię bloki czekoladowe:)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...