Burger z zupy?!

00:00 Monika Chrzanowska 5 Comments

Z chwilą kiedy ten wpis pojawi się na blogu ja już będę  na diecie... Jednak w ciągu dnia miałam taką ochotę na coś w rodzaju burgera, a jedyne co miałam do dyspozycji to... mięso z zupy :) Ale jak wiadomo nawet z niczego dla się coś zrobić więc powstał smaczny burger z kremowym serowym sosem i pieczarkami :) a do tego lekko pikantne ziemniaczki... mniam! :)



składniki: na ziemniaczki: 2 ziemniaki, ognista mieszanka przypraw od Kamisa, szczypta soli, olej do smażenia
burger: 160g mięsa z zupy, 1 malutkie jajo, 1/2 małej cebulki posiekanej i podsmażonej na łyżeczce masła, sól, pieprz, ognista mieszanka przypraw od Kamisa, łyżka oleju, płaska łyżeczka musztardy
sos serowy: 2 łyżki śmietany, 2 łyżki startego żółtego sera, 1 łyżeczka oliwy z oliwek, szczypta pieprzu
dodatkowo: 1 duża pieczarka pokrojona w plasterki i podsmażona na łyżeczce masła, bułka


wykonanie: Ziemniaki kroimy w grubsze słupki, doprawiamy przyprawą oraz szczyptą soli. Na niedużej patelni rozgrzewamy olej i smażymy ziemniaczki aż się ładnie zarumienią i będą miękkie w środku - odsączamy na ręczniku papierowym.
Piekarnik rozgrzewamy do 150 stopni z opcją termoobiegu. Mięso z zupy mielimy lub rozdrabniamy za pomocą blendera, dodajemy wcześniej przygotowaną cebulkę, małe jajo oraz przyprawy i musztardę. Formujemy kulę, lekko spłaszczamy. Na patelni rozgrzewamy łyżkę oleju i wysmażamy kotleta z dwóch stron. Bułkę przecinamy. Na dolnej części układamy burgera, nakładamy podsmażone plasterki pieczarki. W mieseczce łączymy składniki na sos serowy, a następnie nakładamy porcję na pieczarki. Całość przykrywamy drugą połową bułki i wstawiamy do piekarnika. Pieczemy aż ser dobrze się rozpuści i lekko zapiecze.






5 komentarzy:

  1. Świetny pomysł na wykorzystanie resztek mięsa z zupy. Popieram! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. genialny burger! uuuh i ten sos tak smacznie spływa ;) aż mam ochotę na takiego burgera ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy pomysł na recykling i nie marnowanie miesa z zupy, ktore najczesciej jest marnowane. Co prawda nie jest to najbardziej dietetyczny pomysł na obiad, ale od czasu do czasu mozna sobie pozwolic na cos takiego

    OdpowiedzUsuń
  4. i jak tu przejść na dietę :) bardzo ciekawy przepis , pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...