Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KUCHNIA FRANCUSKA. Pokaż wszystkie posty

Tydzień kuchni francuskiej: Quiche lorraine

Znowu się zapędziłam w pracy i został taki jeden "rodzynek" z serii Tygodnia kuchni francuskiej, a mianowicie: Quiche lorraine. To jedno z tych niezbyt skomplikowanych dań, a jednak mocno satysfakcjonujących po wykonaniu.... Nie wiem jak Was, ale mnie wygląd quiche lorraine zachwyca :)


składniki: 175 g mąki pszennej, 125 g masła, 25 g startego sera żółtego (np. cheddar), 3 łyżki wody
dodatkowo: 200g wędzonego boczku pokrojonego w kostkę, 1 pokrojona w talarki cebula, sól, pieprz, szczypta chili, 2 jajka, 200ml śmietany 22%, posiekana natka pietruszki, 2 łyżki startego sera cheddar

wykonanie: Składniki na ciasto przekładamy do miski i zagniatamy - formujemy kulę, zawijamy w folię spożywczą i odkładamy do zamrażalnika na 30 minut. Rozgrzewamy patelnię (można ją lekko posmarować oliwą) i wysmażamy boczek z cebulą oraz dodatkiem soli, pieprzu i chili. Piekarnik nagrzewamy do 190 stopni. Formę na tartę smarujemy lekko masłem, a następnie wykładamy, wcześniej wyjętym z zamrażalnika, ciastem. Całość nakłuwamy widelcem i wstawiamy do piekarnika na około 20 minut. Następnie, po wyjęciu formy z piekarnika, na dnie formy, na cieście, wykładamy starty ser cheddar, a na nim wysmażony boczek z cebulą. W kubeczku roztrzepujemy jajka ze śmietaną oraz szczyptą soli oraz pieprzu, a także z posiekaną natką pietruszki. Powstałą masę wlewamy do formy, pokrywając boczek z cebulą i wstawiamy do piekarnika na kolejne 20 minut.



Tydzień kuchni francuskiej: Pierś z kurczaka w sosie estragonowym

Kolejnym przepisem podczas tygodnia kuchni francuskiej jest pierś z kurczaka w sosie estragonowym. Bez wątpienia ujmie za serce tych wszystkich, którzy przepadają za soczystą piersią z kurczaka z dodatkiem ziołowego sosu, o lekkiej winnej nucie smakowej.

Danie wyjątkowo proste, nie wymagające szczególnie wiele czasu i przede wszystkim - smaczne :)
Osobiście powtórzyłam ten przepis dwukrotnie w ciągu jednego tygodnia, a smak chodzi za mną cały czas... :)


składniki: podwójna pierś z kurczaka - rozcięta na dwie części, masło klarowane do smażenia, sól, pieprz biały mielony, dobra łyżka suszonego estragonu, 50ml białego wina, 1 łyżka octu winnego, 100ml bulionu drobiowego, 50 ml śmietany kremówki, 1 łyżeczka mąki+30ml wody
do podania: ziemniaki gotowane, tłuczone

wykonanie: Piekarnik rozgrzewamy do 190 stopni. Na patelni rozgrzewamy masło i wysmażamy na rumiano z dwóch stron, wcześniej oprószone solą oraz pieprzem, piersi z kurczaka. Piersi przekładamy do naczynia i wstawiamy do piekarnika na 15-17 minut. Po tym czasie, upieczone piersi, wyjmujemy z naczynia i owijamy szczelnie folią aluminiową. Sos powstały z pieczenia mięsa przelewamy do garnuszka, dodajemy ocet winny oraz białe wino i zagotowujemy - pozwalamy aż część płynu odparuje. Następnie dodajemy bulion wraz z estragonem i gotujemy przez chwilę. W międzyczasie mieszamy mąkę z wodą i dodajemy do zawartości garnuszka, mieszamy. Pod koniec dodajemy śmietanę kremówkę, zagotowujemy i ewentualne doprawiamy do smaku solą oraz pieprzem. Piersi odwijamy z folii (sos dodajemy do sosu śmietanowego w garnuszku), kroimy i układamy na tłuczonych ziemniakach. Całość polewamy sosem.

Tydzień kuchni francuskiej: Zupa porowa

Francuska zupa z porów wśród swoich składników powinna zawierać ziemniaki, ponadto powinna być zmiksowana na krem. Jednakże moja zupa porowa znacznie się od kremu różni - charakteryzuje się wyraźnymi fragmentami porów, marchewki i zawiera w sobie coś bez czego zupa francuska nie powinna się obejść - białe wino.

I co ważniejsze - zupa porowa powstaje w zaledwie chwilę, a kto raz jej spróbuje, na pewno sięgnie po nią jeszcze nie raz ;)


składniki: 2 większe pory, marchewka, 1 i 1/2l bulionu, 80-100ml śmietanki 30%, 1 mała cebulka, 50ml białego wina, oliwa, 1 łyżka masła,  sól, pieprz, gałka muszkatołowa, szczypta cukru, pieprz cayenne, grzanki do podania

wykonanie: Pory oczyszczamy z zewnętrznych liści, odcinamy najciemniejsze części, pozostawiając białą i jasnozieloną. Następnie rozcinamy pory wzdłuż, po czym kroimy w cienkie półplasterki. Na patelni rozgrzewamy oliwę i dodajemy pory. Podsmażamy je przez chwilę aż się lekko zarumienią - wydobywa się z nich wówczas pyszny, lekko orzechowy posmak. Następnie dodajemy masło oraz posiekaną drobno cebulkę oraz startą na grubych oczkach marchewkę i podsmażamy aż cebulka się zeszkli. Wlewamy wino, lekko mieszamy i czekamy aż alkohol odparuje, po czym dodajemy bulion i gotujemy przez 15-20 minut. Pod koniec dodajemy śmietankę oraz doprawiamy do smaku przyprawami. Gotową zupę przelewamy do talerzy i podajemy z grzankami - najlepiej czosnkowymi.

Tydzień kuchni francuskiej: Pâté

Tydzień francuskie miał rozpocząć się w poniedziałek ale pod wpływem nawału pracy, ogromu problemów i przeciwności losu rozpoczyna się właśnie dzisiaj - w środę wieczorem :) Swoją drogą, czy Wy także miewacie tak ciężkie dni w ciągu tygodnia, kiedy wszystko Wam się wali na głowę?
Na szczęście są jeszcze wieczory, takie jak ten dzisiejszy, kiedy leżąc w łóżku piszę dla Was ten post i zastanawiam się czym tak naprawdę rozpocząć porcję francuskich przepisów, jednocześnie rozkoszując się wreszcie chwilą dla siebie :)

Pomyślałam i już jest postanowione - zaczynamy od... tradycyjnego pâté, czyli delikatnego paszteciku z drobiowym wątróbek z dodatkiem tymianku oraz startego jabłka. Całość pokryta wcześniej roztopionym masełkiem z zatopionym tymiankiem.

Moi Drodzy - Bon Appetit!


składniki: 300g drobiowych wątróbek, 1/2 cebuli, 110g masła + 50g dodatkowo do roztopienia (końcowy etap), 2 ząbki czosnku przeciśniętego przez praskę, 50ml whisky (u mnie Ballantines), sól, pieprz, 1 starte jabłko, świeże listki tymianku

wykonanie: W głębokiej patelni rozgrzewamy łyżkę masła i podsmażamy przez kilka minut posiekaną drobno cebulkę wraz z czosnkiem, startym jabłkiem oraz łyżką świeżego tymianku. Zdejmujemy zawartość patelni do miseczki i ponownie rozgrzewamy na patelni kolejną łyżkę masła, podsmażając wątróbkę, którą oprószamy solą oraz świeżo zmielonym pieprzem. Kiedy wątróbka obsmaży się ładnie za dwóch stron, dodajemy wcześniej wysmażone składniki, dodajemy whisky i podsmażamy całość przez chwilę - poczujecie niesamowity aromat! Pozostawiamy do lekkiego ostygnięcia.
Zawartość patelni przekładamy następnie do pojemnika blendera i całość dokładnie rozdrabniamy, dodając przy tym pozostałą porcję masła. Powstałą masę przelewamy do wcześniej przygotowanych miseczek, pozostawiając miejsce na masełko i odstawiamy do lodówki aż do stężenia. Kiedy paszteciki stężeją, zalewamy je roztopionym ale ostudzonym masłem i zatapiamy w nim listki świeżego tymianku. Ponownie wstawiamy do lodówki.

Paszteciki wspaniale smakują ze świeżym, chrupiącym pieczywem! :)


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...