Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ryby. Pokaż wszystkie posty

Halibut w sosie cytrynowo tymiankowym

Popełniłam dzisiaj rybkę. Nie taką zwyczajną, bo z dodatkiem sosu cytrynowo tymiankowego. Podałam ją na puree z dodatkiem oliwy truflowej oraz z fasolką. Mam nadzieję, że zasmakuje Wam bardzo, podobnie jak i mi :)


składniki (2 porcje): 300g halibuta, garść fasolki szparagowej, 400g ziemniaków, masło, sól, pieprz, oliwa aromatyzowana czosnkiem i chili; sos: 2 łyżki masła, 1 czubata łyżeczka mąki, 100ml płynnej śmietanki, 100ml przegotowanej wody, szczypta tymianku, otarta skórka z połowy cytryny, sok z cytryny do smaku, sól, pieprz

wykonanie: Fasolkę wrzucamy na lekko osolony wrzątek i gotujemy do miękkości. Odcedzamy. Ziemniaki obieramy i gotujemy. Po ugotowaniu dodajemy łyżkę masła i ugniatamy na puree. Halibuta oprószamy solą oraz pieprzem, dodajemy odrobinę skórki z cytryny i nacieramy lekko oliwą aromatyzowaną. Obsmażamy rybę na patelni z dwóch stron na rumiano, po czym zdejmujemy rybę z patelni. Do sosu dodajemy masło, rozgrzewamy, dodajemy mąkę i mieszamy. Chwilkę podsmażamy po czym dodajemy śmietankę oraz wodę. Całość doprawiamy skórką otartą z cytryny oraz tymiankiem. Podsmażamy przez chwilę aż sos zgęstnieje. Na osobnej patelni rozgrzewamy kilka kropli oliwy z odrobiną masła i podsmażamy fasolkę. Na talerzu wykładamy puree, na nim rybę, którą polewamy sosem. Na wierzchu układamy fasolkę. Można dodać odrobinę parmezanu.

Osobiście najchętniej rybę bym zapiekła w sosie, jednakże cierpię na brak piernika obecnie stąd tyle smażenia... A szkoda... ;)

Tatar śledziowy

Zapewne są fani jak i totalni wrogowie śledzi. Zapewniam jednak, że odpowiednio przyrządzone i podane mogą zupełnie odmienić nasze zdanie na ich temat. Dlatego też dzisiaj podaję prosty przepis na tatar śledziowy - dla urozmaicenia smaku można dodać również posiekane jabłuszko.


składniki: 4 filety śledziowe, 1 mała czerwona cebula, łyżeczka otartej skórki z cytryny, 1 czubata łyżka majonezu, maleńka szczypta mielonego chili, szczypta soli oraz świeżo zmielonego pieprzu, dodatkowo koperek

wykonanie: Filety śledziowe siekamy w drobną kostkę, dodajemy drobno posiekaną cebulkę oraz otartą skórkę z cytryny. Całość mieszamy z majonezem oraz przyprawami. Możemy dodać posiekany koperek oraz jabłuszko.

Chrupiąca ryba podana na groszkowym puree ♥

Żeby nie było - naprawdę nie jestem fanką ryb, a tymczasem zjadłam dzisiaj sałatkę z pstrąga, a na obiad postanowiłam przyrządzić pyszną rybkę w jednostronnej chrupiącej panierce, podaną na groszkowym puree. Brakowało mi tylko smaku smażonego groszku cukrowego z czosnkiem z odrobiną oliwy truflowej! Mmmm ♥



składniki na 1 porcję: 1 nieduży filet ryby (mintaj, dorsz, halibut), rozdrobione okruszki z chleba (bez skórki), ser corregio, sól, pieprz, szczypta granulowanego czosnku, sezam do posypania, masło klarowane do smażenia, kilka kropel oliwy
na puree: 2 duże ziemniaki, 1 szkl. groszku mrożonego, szczypta soli, łyżeczka masła

wykonanie: Ziemniaki obieramy, kroimy w kostkę, zalewamy wodą i wstawiamy do gotowania wraz z niewielką ilością soli, ok. 1/2 łyżeczki. Kiedy woda zacznie wrzeć, zmniejszamy ogień i dodajemy groszek. Gotujemy do miękkości. Po ugotowaniu odcedzamy wodę, a ziemniaki z groszkiem przesypujemy do miski blendera i miksujemy z dodatkiem masła.
Rybę myjemy i osuszamy ręcznikiem papierowym, a następnie smarujemy oliwą z dodatkiem soli oraz pieprzu. Jedną stronę pokrywamy zmieszanymi okruszkami chleba z serem corregio oraz czosnkiem. Na patelni rozgrzewamy masło i obsmażamy rybę na rumiano z dwóch stron.
Na talerz wykładamy puree, a na wierzchu układamy rybę, chrupiącą skórką do góry. Warto dodać ulubione dodatki. Rybę na koniec lekko posypujemy sezamem.

Śledź w sosie musztardowym

Cudowny śledzik! :) Spróbowałam go na nowo na drugi dzień po przyrządzeniu i naprawdę... smakowity! Tego właśnie było mi trzeba, bo ja śledzie raz na jakiś czas uwielbiam zjeść. Zachęcam każdego do spróbowania, jeżeli do tej pory obok śledzia przechodziliście obojętnie - odpowiedni dzień, smak i można być w niebie :)


Składniki: 4-6 solonych, wymoczonych filetów śledziowych, 3 łyżki musztardy delikatesowej, 1/2 łyżki cukru, 1 łyżka musztardy francuskiej, 1 łyżka oleju, 2 łyżki majonezu, szczypta soli, szczypta pieprzu, czerwona cebula


Wykonanie: Filety śledziowe pokroić na dwu- centymetrowe paski. Cukier i musztardę wymieszać, a następnie powoli wlewać olej, ciągle mieszając. Dodać pozostałe składniki i wymieszać. Cebulę czerwoną pokroić w talarki i przełożyć nią śledzie. Powstałym sosem polać śledzie. Pozostawić na noc w lodówce, przykryte folią spożywczą.

Ryba po grecku

Ryba po grecku to jedno z moich ulubionych dań, które trafia na stół wigilijny. Niby tak niewiele ale zachwyca mnie smak warzyw w połączeniu ze smażoną rybą! I kto by pomyślał, bo fanką ryb naprawdę nie jestem!


składniki: 2 filety ryby (mintaj, dorsz), 4 większe marchewki, 2 pietruszki, 1 średni seler, 1 por, 4 ziela angielskie, 3 liście laurowe, 1/2 szkl. wody, 1/3 szkl. oleju, 80g koncentratu pomidorowego, 2 płaskie łyżki cukru, sól, pieprz, sos worcester do smaku

mąka wymieszana z solą oraz pieprzem do obtoczenia ryby, olej do smażenia

wykonanie: Rybkę myjemy, osuszamy dokładnie ręcznikiem papierowym, a następnie obtaczamy w mące z solą oraz pieprzem (rybę można wcześniej lekko oprószyć przyprawą do ryb). Na patelni rozgrzewamy olej i obsmażamy rybę z dwóch stron na złoty kolor.
Marchewkę, pietruszkę, selera obieramy i ścieramy na tarce o grubych oczkach. Pora siekamy. Warzywa przekładamy do garnka, dodajemy olej, wodę oraz cukier, a także ziele angielskie i liście laurowe. Całość dusimy do miękkości. Pod koniec dodajemy koncentrat pomidorowy i doprawiamy do smaku. W naczyniu na dnie układamy obsmażoną rybę i całość pokrywamy warzywami. Możemy wstawić na chwilę do piekarnika i zapiec pod folią aluminiową przez 15 minut w 180 stopniach.

Ryba smażona z imbirem oraz porem

Czasami dla urozmaicenia warto sięgnąć po inną wersję smażonej ryby, niż tą klasyczną rybkę otuloną mąką czy bułką tartą. Tym razem rybka pojawi się w pysznej aromatycznej otoczce z dodatkiem imbiru, otartej skórki cytryny, sosu sojowego oraz whisky!


składniki: około 800g ryby o zwartym białym mięsie, otarta skórka z cytryny, 2-3 łyżki soku z cytryny, 1/2 łyżeczki startego drobno świeżego imbiru, 2-3 łyżki whisky (np. Ballantine's), 2 łyżki sosu sojowego, 1 płaska łyżeczka cukru, 2 łyżki oleju do smażenia, 1 posiekany por, 3/4 szkl. bulionu, mąka kukurydziana do obtoczenia

wykonanie: Rybę myjemy, odsączamy dokładnie na ręczniku papierowym i kroimy w podłużne kawałki 2-3cm, po czym obtaczamy w mące kukurydzianej. W miseczce mieszamy sok z cytryny, otartą skórkę z cytryny,  imbir, whisky oraz sos sojowy z cukrem. Na patelni z rozgrzaną oliwą podsmażamy przez chwilę pora, po czym przesuwamy go na jedną stronę patelni, na pozostałej powierzchni układamy rybę i obsmażamy z dwóch stron. Należy jednak uważać aby nie pokruszyć ryby. Następnie całość podlewamy "sosem" z wymieszanych składników oraz bulionem i doprowadzamy do wrzenia. Lekko mieszamy i pozostawiamy na patelni aż do zgęstnienia sosu.

Śledzik ze śmietaną, cebulą oraz kawiorem

...czyli inspiracja marynowanymi śledziami Jamiego Olivera.

Nie bez powodu wspominam o tej inspiracji, bo koniecznie muszę się odwołać do słów zawartych w opisie poprzedzającym przepis: "Śledzie bywają niedoceniane..." i jest w tym wiele prawdy, bo spora grupa ludzi po prostu za nimi nie przepada, nie wiedząc tak naprawdę jak je podać aby nie był to ciągle śledź pod pierzynką.

Dlatego też na niedzielne śniadanie serwuję właśnie śledzie ze śmietaną cebulą oraz kawiorem, porządnie skropione sokiem z cytryny, oprószone świeżo zmielonym pieprzem i startym parmezanem, a całość podana ze świeżym chrupiącym, nawet jeszcze lekko ciepłym! chlebem.

Propozycja godna weekendowego śniadania.


składniki: 2-4 płaty marynowanych śledzi, 2 duże łyżki śmietany, 1/2 posiekanej czerwonej cebuli, 1/2 cytryny, świeżo zmielony pieprz, starty parmezan, kawior

oraz do podania świeży chleb z masłem, pomidory żółte, sałata rzymska

wykonanie: Na desce układamy liście sałaty rzymskiej, na niej marynowane śledzie, które skrapiamy porządnie sokiem z cytryny. Na wierzchu rozsmarowujemy śmietanę, posypujemy ją świeżo zmielonym pieprzem oraz czerwoną cebulą. Na wierzchu układamy odrobinę kawioru. Całość posypujemy świeżo startym parmezanem. Podajemy z chlebem z masłem.

Pieczony pstrąg z ziołami

Nie należę do fanów ryb ale zdarza się, że czasami mam na nie ochotę. Co gorsze, nie lubię ich szczególnie przygotowywać i nie wstydzę się o tym powiedzieć :)
Mimo wszystko, w końcu smak na rybkę był tak silny, że wybrałam się po pstrąga i zapiekłam go wypełnionego ziołami oraz z dodatkiem cytryny i pomarańczy... Było pysznie!

Rybkę podałam w towarzystwie wcześniej upieczonych pomidorków:
http://www.maxymonium.com/2013/09/pieczone-pomidory-z-cynamonem.html


składniki: 1 świeży pstrąg wypatroszony, kawałek kopru włoskiego, nać pietruszki, świeży koperek, kilka listków bazylii, 2 ząbki czosnku, oliwa aromatyzowana czosnkiem i suszonymi pomidorami, sól, pieprz, kilka cienkich plasterków cytryny i pomarańczy, cebula pokrojona w ósemki, cytryna pokrojona w ósemki

do podania świeży, chrupiący chleb oraz pieczone pomidory z cynamonem

wykonanie: Pstrąga myjemy i osuszamy za pomocą ręcznika papierowego. W miseczce mieszamy posiekany koper włoski, posiekaną pietruszkę oraz koperek, posiekane listki bazylii, posiekany ząbek czosnku i łyżkę oliwy. Rybę dokładnie nacieramy sola oraz pieprzem, do środka wkładamy wcześniej przygotowaną mieszankę oraz kilka plasterków cytryny. Otwór ryby zabezpieczamy plasterkami cytryny i pomarańczy, a całość związujemy grubą nicią bądź spinamy metalowymi wykałaczkami. Na wierzchu ryby układamy plasterki czosnku. Blaszkę lekko natłuszczamy oliwą aromatyzowaną, układamy rybę, którą obkładamy wokół cząstkami cytryny i cebuli. Tak przygotowaną rybę pozostawiamy na 45 minut aby przeszła aromatem ziół. Rybę wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 230 stopni i pieczemy przez około 30 minut.
Rybę podajemy z pieczonymi pomidorami z cynamonem oraz świeżym, chrupiącym chlebem.


Łosoś miodowo musztardowy z pikantnym puree

Mogłabym napisać, że historia niedzielnego obiadu była prosta, a jednak.. nie była, bo obiady były dwa - ten dla mnie i ten dla pozostałych domowników. Domownicy zajadali się pieczonym schabem, który marynował się prawie dobę, natomiast ja przygotowałam sobie grillowanego łososia miodowo - musztardowego z mieszanką sałat przyprawioną sosem vinegret oraz puree z ziemniaków z dodatkiem ostrej papryki.


składniki: 200g łososia (bez skóry), 2 łyżki miodu spadziowego, 2 łyżki musztardy sarepskiej, sok z 1/2 cytryny, szczypta soli, szczypta pieprzu mielonego, 1 starty ząbek czosnku
dodatkowo: mieszanka sałat z pomidorem oraz papryką pokrojonymi w kostkę z dodatkiem sosu vinegret oraz puree z ziemniaków


wykonanie: W misce mieszamy miód, musztardę, sok z cytryny, starty ząbek czosnku oraz sól i pieprz. Do miski przekładamy łososia, obtaczamy w sosie. Miskę zakrywamy folią spożywczą i wstawiamy do lodówki na około 3 godziny. I teraz mamy do wyboru albo grillujemy łososia na grillu elektrycznym, zaczynając od mniejszej temperatury, podpiekając na końcu albo wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 190 stopni i pieczemy aż łosoś się ładnie przypiecze. Ja wybrałam opcję grillowania i w między czasie polewałam łososia pozostałą marynatą. Korzystając z ziemniaków ugotowanych do drugiego obiadu szybko przyrządziłam puree: 3 łyżki ugniecionych ziemniaków łączymy z 2 łyżkami mleka, 1 łyżką masła oraz szczyptą ostrej mielonej papryki za pomocą blendera i gotowe! :)



Paprykarz szczeciński

W moim przypadku paprykarz szczeciński to jest taki rodzaj jedzenia, który musi być na już, od zaraz, bo inaczej przejdzie mi na niego ochota - aż do następnego razu. Jednak taka zachciewajka może narobić takiego zamieszania w głowie, że grzechem byłoby jej nie przyrządzić. Okazało się jednak, że w domu brak zarówno rybki wędzonej, jakiejkolwiek ryby, nie mówiąc już o łososiu, a na dodatek - brak świeżych warzyw. Jednak mi nie straszne są takie przeciwności losu! Paprykarz powstał i tak i żeby było ciekawiej - smakuje bardzo dobrze, więc zachciewajka spełniona :) Poniżej podaję wersję mojego przepisu w oryginale oraz wersję dzisiejszą - gdyby ktoś również cierpiał na braki składników :)


składniki: 1/4 szkl. suchego ryżu, 100g ryby wędzonej lub pieczonej, 1 nieduża marchewka, 1 nieduża pietruszka, 1 cebula, 2 łyżki oleju roślinnego, 2 ziela angielskie, 1 listek laurowy, 100g koncentratu pomidorowego, sól, pieprz, kilka kropel sosu Worcester, 1 łyżeczka czubata słodkiej papryki mielonej, szczypta świeżo mielonych płatków chili

wersja dzisiejsza: 1/4 szkl. suchego ryżu, 85g ryby z puszki w oleju (odsączonej), 2 łyżki oleju (tego odsączonego), 3/4 szkl. włoszczyzny ciętej w paski mrożonej, 1 cebula. 80g koncentratu pomidorowego, 2 ziela angielskie, 1 listek laurowy, sól, pieprz, kilka kropel sosu Worcester, 1 łyżeczka czubata słodkiej papryki mielonej, szczypta świeżo mielonych płatków chili


wykonanie (w oryginale): Rybę oczyszczamy z ości i rozdrabniamy w misce za pomocą widelca. Marchewkę i pietruszkę ścieramy na tarce o grubych oczkach. Cebulę siekamy w drobną kostkę. Na małej patelni rozgrzewamy olej i podsmażamy cebulę aż się zeszkli. Następnie dodajemy marchewkę i pietruszkę, ziele oraz listek laurowy i smażymy aż warzywa zmiękną. W międzyczasie wstawiamy wodę do zagotowania z dodatkiem soli i gotujemy ryż według przepisu na opakowaniu. Studzimy. Do miski z rybą dodajemy warzywa, ryż oraz koncentrat i mieszamy. Następnie przyprawiamy solą, pieprzem, papryką oraz sosem Worcester do smaku.

wersja dzisiejsza: Osączoną rybę z puszki rozgniatamy dokładnie w misce za pomocą widelca. Na małej patelni rozgrzewamy olej z ryby i podsmażamy na nim posiekaną w drobną kostkę cebulę. Kiedy się zeszkli dodajemy włoszczyznę, ziele oraz listek laurowy i smażymy aż całość będzie miękka. W międzyczasie wstawiamy wodę do zagotowania z dodatkiem soli i gotujemy ryż według przepisu na opakowaniu. Studzimy. Do miski z rybą dodajemy włoszczyznę i całość ponownie dokładnie rozdrabniamy widelcem. Dodajemy ryż oraz koncentrat i mieszamy. Następnie przyprawiamy solą, pieprzem, papryką oraz sosem Worcester do smaku.



Kotlety rybne

Przyznam się bez bicia, że ryb nie lubię! Szczególnie ze względu na wszechobecne ości. Jednak czasami i mnie dopada chęć na coś rybnego i tym razem nie było inaczej - od dwóch dni walczyłam sama ze sobą aż postanowiłam zrobić kotlety rybne!



składniki: (na 6 sztuk) 1 większy filet z płoci, 1 filet z leszcza, 1 jajo, posiekana natka pietruszki, posiekana mięta, sól, pieprz, 1 mała cebulka posiekana i zeszklona na maśle, bułka tarta, przyprawa do ryb, olej do smażenia



wykonanie: Ryby (w przypadku gdy są ze skórą) oczyszczamy i pozostawiamy ładne filety. Oczywiście pozbywamy się ości! Filety siekamy drobno bądź mielimy. Podobnie z zeszkloną cebulką. Przekładamy do miski. Dodajemy jajo, sól, pieprz, przyprawę do ryb, posiekaną natkę pietruszki, posiekaną miętę oraz bułkę tartą i dokładnie mieszamy. Mięso musi się nadawać do formowania kotletów. W osobne naczynie wsypujemy bułkę tartą. Z mięsa formujemy kotlety i lekko je spłaszczamy, obtaczamy w bułce. Na patelni rozgrzewamy tłuszcz i obsmażamy kotlety dokładnie z dwóch stron. Można podawać z młodymi ziemniakami oraz marchewką z groszkiem.



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...