Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słodkości. Pokaż wszystkie posty

Caramel tiramisu

Moją największą słabością z pewnością jest pyszna beza z kremem mascarpone masą owocową. Ale jest coś co swoją słodkością dorównuje jej niewątpliwie i tym cudownym deserem jest karmelowe tiramisu, które powstało pewnego popołudnia i już gotowe na sam wieczór zniknęło w mgnieniu oka. Abyście i Wy nie byli stratni karmelowe tiramisu trafia również na Wasze stoły.


składniki: 300ml śmietanki kremówki, 250g serka mascarpone, 3 łyżeczki cukru, 2 żółtka, kilka kropli esencji waniliowej
do nasączania: 100ml ostudzonej kawy, 4 łyżki amaretto,
dodatkowo: biszkopty lady fingers, masa krówkowa, starta biała i ciemna czekolada, pokruszone ciasteczka migdałowe, dobrej jakości kakao

wykonanie: Schłodzoną śmietankę ubijamy. Żółtka wraz z cukrem ucieramy w miseczce w gorącej kąpieli aż masa stanie się jasna i puszysta. Serek mascarpone ubijamy za pomocą miksera, a następnie dodajemy krem z żółtek, esencję waniliową oraz ubitą śmietankę i mieszamy. Wstawiamy do lodówki.
W słoiczku lub pucharku układamy na dnie nasączone w kawie z amaretto biszkopty. Oprószamy je lekko kakao, a następnie wykładamy porcję kremu. Na krem ponownie oprószamy kakao, odrobinę startej ciemniej czekolady, a następnie porcję masy krówkowej. Kolejna warstwa to ponownie nasączone biszkopty, kakao oraz porcja kremu, którą oprószamy kakao, startą czekoladą oraz ciasteczkami migdałowymi.
Deser wstawiamy do lodówki aż się porządnie schłodzi. Podajemy naprawdę zimny!

Naleśniki z nutellą i bananem

Razem z Aleksandrą odkryłyśmy już jakiś czas temu, że najlepszym lekarstwem na wszelkie smutki są naleśniki z nutellą i bananem... no może nie zapominając o wielkim i złym bigmacu ;) który też raz na jakiś czas działa wręcz zbawiennie.
Dotychczas najszybszym sposobem na wspólne zjedzenie naleśnika było szybkie ubranie się i przemieszczenie się do pobliskiej naleśnikarni, jednakże w wolnej chwili najlepiej smakują właśnie te naleśniki, które powstają w domu.
Przepisu na nutellę ani na banany nie podaję z przyczyn oczywistych, dlatego też podrzucam podstawowy przepis na naleśniki.


składniki:
1 szkl. mleka, 2 jajka, szczypta soli, 100-120g mąki, 3 łyżki oleju, olej do smażenia
dodatki: nutella, banan pokrojony w plasterki

wykonanie: Mleko, jajka, sól, mąkę oraz 3 łyżki oleju miksujemy na jednolitą masę i odstawiamy na chwilę. Naleśniki smażymy z dwóch stron na dobrze rozgrzanej teflonowej patelni. Jeżeli ciasto zawiera olej nie ma konieczności smarowania patelni olejem, jednakże ja przed każdą nową porcją ciasta, smaruję lekko patelnię pędzelkiem namoczonym w oleju.

Gotowe naleśniki przekładamy nutellą oraz pokrojonymi plasterkami banana.

Karpatka - moja miłość!

Są ciasta, którymi nigdy nie możemy się nasycić. Jednym z nich jest właśnie, cudowna, wspaniała karpatka. I choć w moim rodzinnym domu karpatkę przekłada się kremem dwukolorowym to tym razem przedstawiam ją w wersji klasycznej, czyli z kremem jasnym waniliowym.


składniki: ciasto: 1 szklanka wody, 125g masła, 5 jajek, 1 łyżeczka proszku do pieczenia, 1 szkl. mąki
krem: 3 szkl. mleka, 1 szkl. cukru, 1 i 1/2 kostki masła, 1 cukier waniliowy, 1 łyżeczka esencji waniliowej, 4 jajka, 4 czubate łyżki mąki pszennej, 5 czubatych łyżek mąki ziemniaczanej
cukier puder do posypania

wykonanie: Ciasto: Wodę zagotować z masłem, dodać mąkę i ucierać aż powstanie jednolita masa, która będzie odchodzić od brzegów garnka - ostudzić. Do powstałej masy dodajemy jajka oraz proszek do pieczenia i ucieramy. Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni. Blaszkę z piekarnika wykładamy papierem do pieczenia, lekko smarujemy masłem i wykładamy połowę ciasta - można wykładać łyżką zwilżaną w wodzie, dzięki temu ciasto łatwiej będzie odchodzić od łyżki. Tak przygotowanie ciasto wkładamy do piekarnika na około 30 minut. W tym czasie z ciasta powinny powstać piękne "góry i doliny". Po upieczeniu nie wyjmujemy od razu ciasta z piekarnika tylko pozostawiamy na chwilę. Podobnie przygotowujemy drugi blat ciasta.
Krem: W garnku zagotowujemy 2 szkl. mleka wraz z cukrami oraz esencją. Pozostałą szklankę mleka dokładnie miksujemy z jajkami oraz mąkami. Powstałą mieszaninę wlewamy na gotujące się mleko, zmniejszamy ogień i mieszamy aż masa budyniowa stanie się gęsta - studzimy. W misce, za pomocą miksera, rozcieramy masło i dodajemy stopniowo budyń. Krem wyrabiamy na jednolitą masę bez grudek, a następnie wykładamy na jeden z blatów ciasta, po czym całość przykrywamy drugim blatem. Karpatkę oprószamy cukrem pudrem.

Citronkladdkaka, czyli szybkie ciasto cytrynowe

Citronkladdkaka to jedna z moich nocnych "zachciewajek". Ciasto, które szybko powstaje, jest obłędnie cytrynowe i zaspokaja niedobory słodkiego... :)


składniki: 1 duża cytryna, 150g masła, 2 żółtka+2 białka, 1 szkl. cukru, 1 łyżeczka cukru waniliowego, 3/5szkl. mąki

masło, bułka tarta do formy

wykonanie: Piekarnik nagrzewamy do 150 stopni. Masło roztapiamy i pozostawiamy do ostygnięcia. Następnie cytrynę sparzamy wrzątkiem, dokładnie wycieramy i ścieramy skórkę. Cytrynę kroimy na pół, wyciskamy sok. W misce, za pomocą miksera, ucieramy żółtka z cukrem oraz sokiem z cytryny i cukrem waniliowym. W trakcie dodajemy ostudzone masło oraz mąkę i ucieramy. W międzyczasie białka ubijamy na sztywną pianę i lekko mieszamy z masą cytrynową. Formę na ciasto smarujemy masłem i wysypujemy bułką tartą. Masę cytrynową przekładamy do formy i wstawiamy ciasto do piekarnika na około 30 -40 minut. Ciasto można podawać z lodami bądź z dodatkiem serka mascarpone.

Tydzień kuchni brytyjskiej: Bara Brith

Bara Brith, czyli pyszny chlebek owocowy to już jedna z ostatnich propozycji z kuchni brytyjskiej, choć jak wiadomo, nie jest powiedziane czy ponownie do niej nie sięgnę :) szczególnie, że jeszcze tak wiele przepisów do wypróbowania tylko tak mało czasu!
Bara Brith jest idealny na śniadanie - wystarczy odrobina masła do posmarowania i kubek gorącego kakao.


składniki: około 400g suszonych owoców (np. suszone śliwki choć lepszy będzie mix owoców), kubek intensywnej gorącej herbaty, 100g masła, 2 czubate łyżki marmolady pomarańczowej, 2 roztrzepane jajka, 450g mąki, 170g drobnego brązowego cukru, 1 łyżeczka mielonego imbiru, 1 łyżeczka mielonego cynamonu, 4 łyżki mleka

wykonanie: Suszone owoce przekładamy do miski,zalewamy gorącą herbatą, zakrywamy folią i pozostawiamy na noc do wchłonięcia płynu. Następnego dnia rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni. W międzyczasie w płaskim garnku rozpuszczamy masło wraz z marmoladą i lekko studzimy. Po czym dokładnie mieszamy z roztrzepanymi jajkami. Owoce odsączamy na sicie. Makę, przyprawy oraz cukier dokładnie mieszamy, dodajemy owoce i mieszamy z masą maślaną i mlekiem. W razie potrzeby można dodać trochę więcej mleka. Powstałą masę przekładamy do foremki i wstawiamy do rozgrzanego piekarnika na około 80-90 minut. Należy piec do tzw. suchego patyczka. Po upieczeniu pozostawiamy do ostudzenia.

Tydzień kuchni brytyjskiej: Chocolate Guinness Cake

Sięgając po przepis na ciasto czekoladowe nie omieszkałam skorzystać właśnie z przepisu na czekoladowe ciasto z Guinnessem autorstwa Nigelli Lawson. Wyjątkowe, mocno czekoladowe z wyczuwalną nutką ciemnego piwa, a całość pokryta warstwą serka z dodatkiem śmietany kremówki, przypominającą pianę zwieńczającą piwo w kuflu :)
Nie będę oszukiwać i powiem Wam szczerze - porcja widoczna na zdjęciu była moim śniadaniem!


składniki: 250ml ciemnego piwa Guinness, 250g niesolonego masła, 75g kakao, 350g drobnego cukru*, 142ml kwaśnej śmietany (u mnie 22%), 2 jaja, 1 łyżka ekstraktu waniliowego, 275g mąki pszennej, 1 łyżeczka proszku do pieczenia**
do wykończenia ciasta: 300g serka (u mnie mascarpone), 150g cukru pudru, 125ml śmietany kremówki

* w oryginale 400g
** w oryginale 2 i 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej ale moim zdaniem jest jej za dużo

wykonanie: Do szerokiego garnka wlewamy piwo oraz dodajemy posiekane masło - gotujemy aż do rozpuszczenia się masła. Zdejmujemy z palnika. Dodajemy kakao, cukier i dokładnie mieszamy.
W misce łączymy jajka, śmietanę oraz ekstrakt waniliowy, po czym dodajemy do masy piwnej (nie może być gorąca), mieszamy. Do powstałej masy dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i miksujemy na gładką masę.
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Formę wykładamy na dnie papierem do pieczenia, przelewamy masę i wstawiamy do piekarnika na 45-60 minut. Pieczemy do tzw. suchego patyczka. Ciasto studzimy.
W misce, za pomocą miksera ubijamy serek z cukrem pudrem. Śmietanę kremówkę ubijamy w osobnym naczyniu, a następnie dodajemy i delikatnie mieszamy z masą z serka. Całość wykładamy na ostudzone ciasto.

Szarlotka poduszkowa

Uwielbiam tego rodzaju szarlotkę za całe połówki jabłka pod warstwą ciasta, dzięki temu, mam wrażenie, że szarlotka jest bardziej wdzięczna w swojej formie. Szarlotkę, poduszkową, podałam z lodami bananowymi z toffi oraz bitą śmietaną - całość oprószona cynamonem.

Fanów tradycyjnej szarlotki zapraszam do dawnego przepisu: http://www.maxymonium.com/2011/12/szarlotka-jedyna-taka.html


składniki: 500g mąki, 200g masła pokrojonego w kostkę, 2 żółtka, 100g cukru pudru, 1 łyżeczka esencji waniliowej, 2 duże łyżki śmietany 18%, 1 roztrzepane białko
4 średniej wielkości jabłka, 1 płaska łyżka cynamonu, 2 łyżki cukru brązowego, 1/2 opakowania cukru wanilinowego, 1 łyżka soku z cytryny

wykonanie: W dużej misce łączymy mąkę, masło pokrojone w kostkę, 2 żółtka, cukier puder, esencję oraz śmietanę i najlepiej za pomocą miksera z końcówkami do ciasta drożdżowego, wyrabiamy ciasto na gładką masę. Po wyrobieniu, ciasto dzielimy na pół, formujemy 2 kule. Jedną z kul zawijamy w folię spożywczą i chowamy do lodówki, drugą rozwałkowujemy (najlepiej pomiędzy dwoma kawałkami folii lub pergaminu) i wykładamy formę. Ciasto nakłuwamy widelcem, smarujemy białkiem i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni na około 15 minut. Po tym czasie ciasto wyjmujemy i pozostawiamy do wystudzenia. Piekarnik przestawiamy na 180 stopni. W międzyczasie obieramy jabłka, kroimy na pół i wycinamy gniazda nasienne, przekładamy do miski. Do jabłek dodajemy cukier brązowy, cukier wanilinowy, cynamon oraz sok z cytryny i dokładnie obtaczamy. Gotowe jabłka układamy na upieczonym spodzie, płaską stroną na cieście. Z lodówki wyjmujemy porcję ciasta, rozwałkowujemy podobnie jak poprzednio i układamy na jabłkach, w efekcie powstaną ładne wybrzuszenia. Ciasto wstawiamy do piekarnika na około 50 minut. Po upieczeniu lekko studzimy. Ciasto dzielimy na porcje i podajemy z bitą śmietaną oraz lodami.


Gorąca czekolada z piankami marshmallows i WHISKY

Okazuje się, że nawet mnie wiatr potrafi ponieść :) Dzisiejszy o mało nie urwał mi głowy, zmarzłam okrutnie i jedynie o czym marzyłam przez ostatnie pół dnia to książka i gorąca czekolada.... Marzenie się spełniło! Powstała przepyszna gorąca czekolada z piankami, whisky i bitą śmietaną... Jestem w niebie.



składniki: na porcję: 100ml pełnotłustego mleka, 100ml śmietanki kremówki, 65g czekolady deserowej, 1 łyżeczka esencji waniliowej, 3 łyżki whisky, 1 łyżeczka cukru brązowego, 1 łyżka ciemnego kakao
dodatkowo pokrojone pianki marshmallows, bita śmietana

wykonanie: Do garnka wlewamy mleko, śmietankę oraz esencję waniliową wraz z cukrem i zagotowujemy. Następnie dodajemy czekoladę i gotujemy aż do rozpuszczenia. Pod koniec dodajemy kakao, dobrze je rozprowadzając oraz whisky. Gotujemy jeszcze przez chwilę. Gotową czekoladę przelewamy do kubka, posypujemy porcją pokrojonych pianek, nakładamy bitą śmietanę, którą dekorujemy odrobiną pokrojonych pianek.

Blueberry muffins

Jagodowe muffiny to jedyne, które potrafię kupić na mieście tylko dlatego, że nie potrafię się im oprzeć! Mam słabość do ciasta, które nabiera niebieskawo fioletowego odcieniu... Po prostu jagodowe love :)

Składniki w zasadzie dobierane "na oko" ale postaram się najdokładniej podać proporcje :)


składniki: 250g mąki, 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia, 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej, 1/2 łyżeczki esencji waniliowej, 2 łyżki soku z pomarańczy (opcjonalnie), szczypta soli, 3/4 szkl. cukru, 1 jajko, 2 czubate łyżki jogurtu, 1/2 szkl. oleju, szklanka borówek/jagód

wykonanie: Łączymy suche składniki (mąka, proszek do pieczenia, soda oczyszczona, sól) W misce dokładnie miksujemy jajko z cukrem na puszystą masę. Następnie, nadal miksując, dodajemy esencję waniliową, sok z pomarańczy, jogurt oraz olej. Do mokrej masy dodajemy suche składniki i dokładnie mieszamy - masa musi być bardzo gęsta. Pod koniec należy lekko wmieszać borówki/jagody. Formę na muffiny wykładamy papilotkami lub po prostu papierem do pieczenia i za pomocą dwóch łyżek nakładamy porcję ciasta do każdej foremki. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego na 190 stopni na około 25 minut ale jest to też czas "na oko" :) Zawsze czekam aż wierzch ładnie się zarumieni... Wtedy wiem, że mogę wystawiać :)

Dyniowy syrop do latte

Jak zwykle zgłupiałam na punkcie nowej kawy w Starbucksie o smaku dyni. Nie było więc niczym dziwnym, że przeniosłam ten smak również do swojej kuchni... I takim sposobem powstał pyszny syrop dyniowy na bazie golden syrup!


składniki: 120g musu z pieczonej dyni, 140g drobnego cukru, 150ml golden syrup, 100ml wody, 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego, czubata łyżeczka cynamonu, łyżeczka płaska gałki muszkatołowej, 1/2 łyżeczki mielonego imbiru

wykonanie: Z pieczonej dyni, za pomocą nożyka, odcinamy cienko skórkę. Miąższ rozdrabniamy dokładnie za pomocą blendera. W garnuszku łączymy mus dyniowy, cukier, golden syrup oraz wodę - zagotowujemy, zmniejszamy ogień i dodajemy przyprawy oraz ekstrakt waniliowy - dokładnie mieszamy. Gotujemy przez chwilę aż masa zgęstnieje. Ja swój syrop dyniowy ponownie zmiksowałam za pomocą blendera uzyskując jednolitą konsystencję.

Golden syrup

Golden syrup tak często pojawia się w wielu przepisach, że w końcu i ja postanowiłam zamieścić przepis właśnie na niego. Wszystko wynika przede wszystkim z lenistwa, które nie pozwala pójść do sklepu i kupienie gotowego, jasnozłotego płynu, wzbogaconego zapewne w jakieś dodatkowe sztuczne cuda :)

Polecam zrobić sobie porcyjkę golden syrup i wykorzystać go do przygotowania pysznego syropu dyniowego do latte!


składniki: (1 część) 5 łyżek cukru, 25g wody
oraz dodatkowo: 500g cukru, 1 i 1/5 szkl. wrzątku, 2 łyżki soku z cytryny

wykonanie: W garnku z nieprzylegającą wartwą zagotowujemy wodę z cukrem, podgrzewamy następnie na mniejszym ogniu aż do uzyskania złotej barwy. Należy jednak uważać aby nie przypalić cukru, wówczas będzie miał gorzkawy posmak. Zdejmujemy z ognia. Do powstałej masy, ostrożnie i powoli wlewamy wrzątek - należy jednak zachować ostrożność i naprawdę wlewać wodę powoli aby masa nie wystrzeliła... Następnie dodajemy cukier oraz sok z cytryny, mieszamy, ponownie zagotowujemy i gotujemy na małym ogniu przez około 40 minut. Studzimy i przelewamy do naczynia, w którym syrop docelowo będzie się znajdować - syrop dodatkowo zgęstnieje po wystudzeniu.

Mus czekoladowo kokosowy na chrupiącym spodzie

Przychodzi taki dzień kiedy wszystkiego ma się dość, a jedynym ratunkiem wydaje się być czekolada. Jednakże propozycja jaką mam na takie dni jest odrobinę udoskonalona... Czekoladę przemyciłam w postaci musu na chrupiącym spodzie, a całość pod chmurką musu kokosowego... I świat staje się piękniejszy! :)

I choć może nie wygląda... To smakuje wspaniale!
Ciasto w tortownicy o średnicy 20 cm.


składniki: chrupiący spód: 8 biszkoptów + porcja granoli z czekoladą (taka do mleka/jogurtu), łyżka miękkiego masła
mus czekoladowy: 100g masła, 100g czekolady deserowej, 3 żółtka, 2 łyżeczki kakao, 3 białka, 1 łyżeczka żelatyny rozpuszczona w 50 ml gorącej wody
mus kokosowy: 100g masła, 100g czekolady białej, 3 żółtka, 2 łyżeczki cukru pudru, 3 białka, 1/2 szkl. wiórek kokosowych, 1 łyżeczka żelatyny rozpuszczona w 50 ml gorącej wody

wykonanie: Piekarnik rozgrzewamy do 190 stopni. Za pomocą blendera rozdrabniamy biszkopty wraz z granolą na "pył" i łączymy z masłem. Powstałą masą wylepiamy dno tortownicy wyłożone wcześniej papierem do pieczenia. Wstawiamy do piekarnika na kilka minut i zapiekamy dno. Wystawiamy i studzimy.
Mus czekoladowy: na kuchence rozpuszczamy w garnku masło z czekoladą, lekko studzimy. W misce ubijamy żółtka z kakao i łączymy z rozpuszczoną masą czekoladową, mieszamy. Białka ubijamy na sztywną pianę i łączymy delikatnie z masą czekoladową. Na koniec dodajemy rozpuszczoną żelatynę i mieszamy. Mus czekoladowy przekładamy na chrupiący spód w tortownicy i wstawiamy do lodówki. W tym czasie przygotowujemy mus kokosowy: W garnku rozpuszczamy białą czekoladę z masłem. Żółtka ubijamy z cukrem pudrem. Masę czekoladową łączymy z żółtkami, cały czas mieszając. Następnie dodajemy wiórki kokosowe, a na koniec rozpuszczoną żelatynę. Mieszamy i wylewamy na lekko zastygniętą masę czekoladową. Wstawiamy do lodówki na minimum 4 godziny.

Opcjonalnie na wierzchu możemy jeszcze wyłożyć bitą śmietanę, która byłaby zwieńczeniem cudownego musu :) Niestety z lenistwa pominęłam ten krok :)

Tort śmietanowo ananasowy

Zdaję sobie doskonale sprawę z tego, że moja silna wola jest wyjątkowo wątła... ale nic na to nie poradzę :) Tort śmietanowy prześladował mnie już od kilku dni aż w końcu uległam pokusie i w bardzo krótkim czasie stworzyłam, może niezbyt atrakcyjny wizualnie ale za to pyszny torcik. Choć i tak niekwestionowanym tortożercą jest moja mama - po przesłaniu jej zdjęcia, zadzwoniła do mnie i tylko westchnęła, że ona też by chętnie zjadła... :)


składniki: na biszkopt: 6 jaj, 6 łyżek mąki pszennej, 6 łyżek mąki ziemniaczanej, 12 łyżek cukru, 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
do przełożenia: 500ml śmietany kremówki 36%(jeżeli chcecie tort ozdobić śmietaną to koniecznie około 750ml), 2 czubate łyżki cukru pudru, 2 śmietan-fixy, dżem ananasowy
poncz: 300ml przegotowanej i ostudzonej wody, sok z 1/2 cytryny, 3-4 łyżki cukru, 1 aromat rumowy
opcjonalnie: wiórki kokosowe, owoce


wykonanie: Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy na sztywną pianę. Pod koniec dodajemy cukier i ubijamy aż piana stanie się błyszcząca, następnie stopniowo dodajemy żółtka oraz wymieszane mąki wraz z proszkiem do pieczenia. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Tortownicę o średnicy 26cm wykładamy tylko na dnie papierem - boków nie wykładamy ani nie smarujemy - biszkopt wówczas równo wyrośnie. Masę przekładamy do wyłożonej papierem tortownicy i wstawiamy do piekarnika na 35 minut. Po upieczeniu lekko stukamy o blat i odstawiamy do ostudzenia. Przed otwarciem tortownicy za pomocą noża odcinamy ciasto blaszki.
Z wody, cukru, soku z cytryny oraz aromatu przygotowujemy poncz. Dobrze schłodzoną śmietanę kremówkę ubijamy krótko mikserem, dodajemy cukier puder wymieszany ze śmietan-fixami i ubijamy dalej na sztywno. Wystudzony biszkopt dzielimy na 3 blaty. I kolejno: dolny blat dokładnie nasączamy ponczem, smarujemy dżemem, wykładamy porcję bitej śmietany i nakrywamy drugim blatem, który również nasączamy ponczem i smarujemy dżemem, a następnie wykładamy kolejną porcję bitej śmietany. Na wierzchu układamy ostatni blat, który dokładnie pokrywamy bitą śmietaną. Podobne robimy z brzegami ciasta. Tort można opcjonalnie wysypać wiórkami kokosowymi bądź udekorować bitą śmietaną i owocami.

Gelato alla lavanda, czyli lody lawendowe

Jakiś czas temu, kiedy w kinach pojawił się film "To skomplikowane", nie spodziewałam się, że stanie się on moją inspiracją kulinarną. Jednakże film wypełniony jest wątkami związanymi z kuchnią, miłością do jedzenia, że ciężko byłoby mi przejść obok tego faktu obojętnie. Ogromne wrażenie wywarły na mnie jednak wspaniałe lody lawendowe, które swoim intensywnym smakiem potrafią zaskoczyć niejednego... ;)


składniki: 500g kremówki, 1 puszka niesłodzonego mleka, 300g cukru, 7 żółtek, 1 łyżka ekstraktu waniliowego, 2-3 łyżki soku z cytryny, 2 łyżki suszonej lawendy


wykonanie: W garnku z grubym dnem gotujemy kremówkę z niesłodzonym mlekiem oraz lawendą i ekstraktem waniliowym. W misce miksujemy żółtka wraz z cukrem na puszystą masę. Kiedy masa będzie gotowa, kremówkę z mlekiem, lawendą oraz ekstraktem odcedzamy na sicie aby nie pozostawić kawałków lawendy i wlewamy małym strumieniem do masy jajecznej, którą w tym czasie nadal miksujemy - odstawiamy do ostygnięcia. Przelewamy do docelowego pojemnika, przykrywamy i wstawiamy do zamrażalnika. Po około 6-7h zaczynamy masę miksować i tak co godzinę. Kiedy masa stanie się jednolita pozostawiamy do całkowitego zamrożenia, a na koniec... cieszymy się smakiem domowych lodów (przed podaniem warto wystawić lody na kilka minut na szafkę będą się wówczas łatwiej formować)

zdjęcie z sieci
A kto jeszcze nie oglądał filmu - naprawdę zachęcam! Przyjemna komedia romantyczna :)
zdjęcie z sieci

Placuszki na jogurcie z mascarpone

Miałam pisać jutro ale piszę dzisiaj... I choć wiem, że marudzę na wstępie to naprawdę mam dość, w dodatku choruję i najchętniej zaszyłabym się na jakieś bezludnej wyspie co najmniej na tydzień!
Ogarnęła mnie chodząca wścieklizna i jak się okazało, rano nie było najgorzej... Wieczorem przyszło apogeum...
Brak chęci do gotowania, w lodówce na pierwszy rzut oka "nic ciekawego" ale z czasem, wraz z drugim spojrzeniem...


składniki: 200g jogurtu z serkiem mascarpone (Milandia), 1 jajo, 3 łyżki mąki, 16 cukru wanilinowego, 1/2 płaskiej łyżeczki proszku do pieczenia, olej do smażenia, dodatkowo: 4 pokruszone kostki czekolady, marmolada z brzoskwiń, opcjonalnie śmietanka słodka

wykonanie: Jogurt łączymy z jajkiem, następnie dodajemy cukier wanilinowy, proszek do pieczenia oraz mąkę i dokładnie mieszamy. Na patelni rozgrzewamy olej (ostrożnie z ilością aby placki w nim nie pływały), wykładamy łyżką masę na rozgrzany olej, spłaszczamy tworząc placuszki, zmniejszamy nieco ogień. Smażymy z dwóch stron na rumiano. Na talerzu układamy gorące placuszki jeden na drugim przekładając je pokruszoną czekoladą. Podajemy z marmoladą i opcjonalnie ze słodką śmietanką.

A pomyśleć, że pewnie do szczęścia wystarczyłaby sama czekolada...


Malinova tarta

Tarta jest jednym z tych ciast, które ja nazywam mianem ekspresowych, bo powstają w kilka minut i nie wymagają zbyt wiele pracy. Dlatego też, widząc w sklepie malinki nie zastanawiałam się zbyt długo nad tym co powstanie dzisiaj w mojej kuchni...
Uwaga! Na stoły wkracza ekspresowa tarta malinowa!


składniki: na spód: 1 i 1/2 szkl. mąki, 1/3 szkl. cukru, 1 czubata łyżka kakao, 1 łyżka śmietany, 1 jajo, 1/2 kostki masła, 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia.
dodatkowo: 2 budynie śmietankowe, 350ml mleka, 250g śmietany kremówki, 1 łyżka cukru pudru, 2 szkl. malin

wykonanie: Składniki na spód dokładnie mieszamy i zagniatamy. Piekarnik nagrzewamy na 180 stopni. Blachę do tarty wyklejamy ciastem, nakłuwamy widelcem (niestety moje warunki kuchenne nie są jeszcze 100% także bez fasoli i bez papieru) i pieczemy przez 20 minut. Studzimy. Do rondelka wlewamy 250 ml mleka i zagotowujemy. W pozostałej porcji mleka roztrzepujemy budynie - wlewamy na gotujące się mleko i cały czas mieszając czekamy aż masa zgęstnieje - będzie bardzo gęsta! Malinki myjemy. Śmietanę kremówkę ubijamy z cukrem pudrem.
Na ostudzony spód nakładamy budyń, następnie bitą śmietanę i umyte malinki...

... a teraz delektujcie się smakiem tego szybkiego deseru! :)




Ku uciesze dzieci: Ciepłe lody z polewą karmelową i posypką

Jak tytuł wskazuje - ku uciesze dzieci - zrobiłam ciepłe lody z polewą karmelową i posypką. Tak niewiele pracy, a ile radości na dziecięcych buźkach :-)
Polecam każdemu!


składniki (na 4szt.): białko z 1 dużego i 1 małego jajka, 1/2 szkl. cukru, 1 łyżka wody, polewa karmelowa, posypka, 4 wafelki do lodów, kilka kropli esencji waniliowej


wykonanie: W metalowej misce łączymy białka, cukier oraz wodę. W rondlu wstawiamy trochę wody i ustawiamy miskę na rondlu, tak aby dno miski nie dotykało wody, a jedynie grzało się pod wpływem pary wodnej. Zawartość miski ubijamy w kąpieli wodnej przez około 10 minut, aż masa stanie się gęsta i "plastyczna". Pod koniec dodajemy esencję. Piankę nakładamy do wafelków, a następnie odwracając lody do góry nogami, maczamy je w polewie karmelowej pozostawiając przez chwilę aby nadmiar z powrotem wrócił do kubeczka. Gotowe lody posypujemy posypką. Voila! :-)

Polewa karmelowa (do deserów)

Z myślą o domowej produkcji ciepłych lodów postanowiłam szybko przyrządzić polewę karmelową. Poniżej przepis na niedużą porcję ale zupełnie wystarczającą na domowe potrzeby :-)


składniki: 20g masła, 1/4 szkl. cukru, 1/5 szkl. śmietany kremówki

wykonanie: W garnuszku rozpuszczamy masło. W kolejnym podgrzewamy kremówkę, aż w końcu w rondlu rozpuszczamy cukier - wsypujemy go do suchego rondla i czekamy aż zacznie topnieć i przybierać ładną złocistą barwę, następnie - mieszając trzepaczką - dodajemy masło. Na koniec, energicznie mieszając, dodajemy kremówkę. Polewę karmelową przelewamy do szklanki lub pojemniczka.

Szybki jabłecznik

Znowu postraszyło nas burzą... Usiedliśmy więc z ojcem, w atmosferze ziewania, nad kubkami aromatycznej kawy i stwierdziliśmy wspólnie, że czegoś nam do tej kawki brakuje. Zrobiłam więc szybki rekonesans po szafkach i lodówce: mąka, cukier, jajka są.... i dwa jabłka też. Wyszedł szybki jabłecznik... I naprawdę, gorący najlepszy...!

Poniżej składniki na małą keksówkę (na oko!)


składniki: 3 małe lub dwa duże jajka, 3/4 szkl. cukru, 3/4 szkl. mąki, 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia, 1/4 kostki masła (rozpuścić i ostudzić!), 2 jabłka obrane, wydrążone i pokrojone dowolnie
dodatkowo: papier do pieczenia, cukier puder do posypania, kilka kropli aromatu


wykonanie: W misce, za pomocą miksera, dokładnie łączymy jajka z cukrem. Dodajemy mąkę, proszek do pieczenia oraz rozpuszczone masło. Całość dokładnie miksujemy, a pod koniec miksowania dodajemy kilka kropli aromatu. Piekarnik rozgrzewamy do 170 stopni. Keksówkę wykładamy papierem do pieczenia (wcześniej można ją lekko natłuścić, wówczas papier nie będzie odstawać od formy). Ciasto wlewamy do formy, a następnie układamy pokrojone kawałki jabłka - dość ściśle aby wszędzie można było na nie trafić :-) Wstawiamy do piekarnika na około 40 minut, a najlepiej sprawdzać pod koniec pieczenia czy ciasto się upiekło na "suchy patyczek". Upieczone ciasto posypujemy cukrem pudrem. Chociaż mi się marzyła polewa śmietankowa :-)

Koktajl truskawkowo czekoladowy z dodatkiem kawy

Ciepełko na dworze składania do przygotowywania koktajli na bazie kostek lodu lub po prostu lodów. W dzisiejszej wersji pojawi się to drugie - dwie kulki lodów czekoladowych  ale będzie to tylko dodatek smakowy do truskawek. Biorąc pod uwagę, że jest to jeszcze w miarę wczesna pora dnia, dorzucam do koktajlu łyżeczkę rozpuszczalnej kawy - na pobudzenie! Miłego dnia!


składniki: 1 szkl. umytych truskawek, 2 kulki lodów czekoladowych, 1/2 szkl. mleka, 1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej


wykonanie: Wszystkie składniki wrzucamy do blendera i dokładnie miksujemy. Przelewamy do wysokiej szklanki i delektujemy się smakiem :-)


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...