Kanapka z rostbefem sprawdzi się zarówno świetnie w formie przekąski jak i śniadania czy kolacji. Nie każdy jednak podejmuje się smażenia steku, z obawy przed złym wysmażeniem mięsa. Dlatego zacznijmy może od kwestii wysmażenia mięsa ale to już poniżej.
składniki: 200g steku z rosbefu o grubości 2-2,5cm, oliwa z oliwek, sól, pieprz
dodatki: roszponka, pomidorki koktajlowe, czerwona cebula, ogórek zielony, ciabatta
sos: 100g jogurtu naturalnego, sól, pieprz, posiekany szczypiorek, sok z cytryny do smaku
Smażenie steku:
Podstawowe zasady smażenia steków w mojej kuchni :) nie wiem czy za chwilę zostanę za nie zlinczowana czy też nie ale w mojej kuchni pozwalam sobie śmiało na takie metody:
1. solenie - zazwyczaj solę mięso tuż przed smażeniem, nie sprawia to, że mięso staje się twarde...
2. temperatura mięsa - staram się zawsze doprowadzić mięso do temperatury pokojowej, wyjmując mięso z lodówki na godzinę przed smażeniem
3. odpoczywanie mięsa - zawsze po usmażeniu pozostawiam mięso owinięte lekko folią aluminiową, nie jestem zwolenniczką pozostawiania mięsa na patelni; czas odpoczynku - około 5-6 minut
4. stopnie wysmażenia mięsa - przyjmuję 3 stopnie wysmażenia mięsa, mianowicie:
- rare (krwisty) - smażymy 2-2,5 minuty z każdej strony
- medium (średni) - smażymy 3-3,5 minuty z każdej strony
- well done (wysmażony) - smażymy 4-5 minut z każdej strony
Czasu smażenia niestety nie można określić jednoznacznie. Wpływ na czas smażenia może mieć zarówno grubość mięsa (2-2,5cm) jak i jakość mięsa. Mam jednak nadzieję, że te drobne wskazówki mogą okazać się dla Was przydatne. A teraz czas na resztę przepisu:
wykonanie: Na patelni grillowej rozgrzewamy oliwę z oliwek, nie doprowadzając do dymienia. Mięso obsmażamy na średnim ogniu według powyższych wskazówek, w zależności od interesującego nas stopnia wysmażenia. Następnie mięso przekładamy do folii aluminiowej w celu odpoczęcia. W międzyczasie ciabattę dzielimy na pół i grillujemy wewnętrzną stronę każdej z połówek. Składniki na sos mieszamy. Kiedy mięso odpocznie kroimy je na cienkie plasterki i układamy na wygrillowanej bułce wraz z dodatkami. Całość wykańczamy sosem jogurtowym.
Pizza, tuż za makaronami, jest często jednym z najszybszych i najłatwiejszych potraw, które można przyrządzić w kuchni. Wystarczą: mąka, drożdże, ser, pomidory, a jak nie ma pomidorów to nic nie szkodzi na przeszkodzie aby stworzyć pizzę z sosem śmietanowym. Taka propozycja z pewnością będzie czymś nowym, a jednocześnie starym - w końcu to tylko pizza w nowej odsłonie smakowej :)
składniki: ciasto: 1 szkl. mąki, 3/4 opakowania suchych drożdży (opakowanie zawiera 7g drożdży), 1/3 szkl. ciepłej wody, 1 płaska łyżeczka cukru, szczypta soli, 1 łyżka oliwy z oliwek
sos: 2 "garści" szpinaku, 4 łyżki śmietany, 1 mały starty ząbek czosnku, sól, pieprz biały, szczypta gałki muszkatołowej, łyżeczka masła
dodatki: 2 plastry wędzonego boczku pokrojone w kostkę, 1/2 szkl. startego żółtego sera, 1 kulka sera mozarella, 1/2 pomidora pokrojonego w kostkę, oliwa z oliwek do skropienia ciasta i wysmarowania blachy
wykonanie: Piekarnik nagrzewamy do 250 stopni. Blaszkę na pizzę smarujemy oliwą i odstawiamy. Drożdże mieszamy z cukrem, zalewamy ciepłą wodą i mieszamy aż do uzyskania gładkiej konsystencji. W misce mieszamy mąkę z solą, dodajemy rozpuszczone drożdże oraz oliwę i zagniatamy ciasto - w razie potrzeby posiłkujemy się w ciepłą wodą lub mąką w zależności od potrzeby - ciasto ma się łatwo ugniatać i utworzyć elastyczną masę. Odkładamy na chwilę pod ściereczką aby ciasto chwilkę popracowało. W międzyczasie na patelni rozgrzewamy masło i podsmażamy starty ząbek czosnku ze szczyptą soli. Po chwili dodajemy szpinak i dusimy na małym ogniu aż szpinak "zwiędnie". Do zawartości patelni dodajemy śmietanę, doprawiamy do smaku solą, pieprzem białym oraz gałką muszkatołową. Ciasto na pizzę rozciągamy palcami albo rozwałkowujemy, po czym przekładamy do blaszki. Dno posypujemy częścią żółtego sera, następnie nakładamy sos śmietanowo szpinakowy, pozostałą część żółtego sera, starty ser mozarella, kawałki wędzonego boczku oraz pomidora pokrojonego w kostkę. Całość lekko skrapiamy oliwą i wstawiamy do rozgrzanego piekarnika na 10-15 minut. Mozarella powinna się miejscami zarumienić, a ciasto wyraźnie podnieść.
Et voila ;)
Uwielbiam słodkie gofry! Jednakże w wersji wytrawnej skradły one również moje serce, szczególnie w tak pysznej wersji - z dodatkiem pikantnej piersi indyka w marynacie habanero, serem blue cheese, serem cheddar oraz z domowym majonezem! A co więcej, gofry powstały nie w gofrownicy, a na grillowej patelni!
Idealna propozycja na lunch.
składniki: na gofry: 250ml mleka, 1 i 1/3 szkl. mąki, 2 żółtka, 2 białka, 1/3 łyżeczki soli, 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia, 1/2 szkl. oleju, odrobina oleju do natłuszczenia patelni
wykonanie: W misce mieszamy mleko, żółtka, sól, mąkę oraz proszek do pieczenia. Pod koniec dodajemy olej i mieszamy. Białka ubijamy na pianę i delikatnie dodajemy do masy. Patelnię grillową rozgrzewamy i smarujemy olejem. Następnie wlewamy masę i smażymy, aż wierzch nie będzie już zupełnie płynny. Całość próbujemy przełożyć na drugą stronę - możemy się posiłkować talerzem. Z drugiej strony gofra smażymy aż ciasto się zarumieni. Wysmażonego gofra kroimy na części, póki jest jeszcze gorący posypujemy go startym serem cheddar, dodajemy majonez, rozdrobnioną pierś indyka, pokruszony ser blue cheese oraz posiekaną natkę pietruszki. Podawać ciepłe!