Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiejski stół. Pokaż wszystkie posty

Pieczone plastry boczku z tymiankiem i chili

Czasami przychodzi taki dzień kiedy mam ochotę na coś bardziej męskiego, tłustego, coś do pajdy chleba i po prostu kawałka ogórka małosolnego albo kwaszonego. Czymś takim są właśnie powoli pieczone plastry boczku z tymiankiem i chili... Coś pięknego :)


składniki: 4 plastry boczku, choć Wam proponuję co najmniej 10 :)
sól, pieprz, oliwa aromatyzowana czosnkiem i ostrą papryką, szczypta chili, szczypta tymianku, 1 wyciśnięty ząbek czosnku

wykonanie: W misce dokładnie mieszamy składniki na marynatę i wcieramy ją w boczek. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Natarty boczek układamy w brytfannie i wstawiamy do piekarnika na około 1 godzinę.

Biała kiełbasa zapiekana pod kozim serem z cebulką i pieczarkami przyprawionymi czeską musztardą

Coraz bliżej Święta i coraz bardziej oswajam się z myślą, że od jutra już nic nie jem i nie próbuję :) Będę piec, gotować, pichcić i patrzeć jak innym brzuchy rosną, a mój... maleje ;)
Lodówka już powoli zaczyna pękać w szwach więc postanowiłam troszkę ją odciążysz z nadmiaru towaru i zapiekłam białą kiełbaskę pod kozim serem, jeżeli lubicie... to z pewnością nie moglibyście się jej oprzeć!



składniki: 4 surowe białe kiełbaski, 1 cebula, 120g koziego sera pleśniowego, 10 pieczarek, 1 cebula, 1 łyżeczka masła, 2 łyżki oliwy z oliwek, sól, pieprz, musztarda czeska


wykonanie: Pieczarki kroimy w talarki, cebulkę w pióra. Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni. Na patelni rozgrzewamy masło i podsmażamy pieczarki z odrobiną soli oraz pieprzu. Kiedy się podduszą, dodajemy 1 łyżeczkę oliwy,cebulę i wysmażamy, po czym przyprawiamy łyżeczką czeskiej musztardy - przekładamy do żaroodpornego naczynia, wyściełając jego spód. Na tej samej patelni rozgrzewamy pozostałą część oliwy i obsmażamy kiełbaski na rumiano. Kozi ser kroimy w plasterki - połowę wykładamy na wysmażoną cebulkę z pieczarkami. Na serze układamy kiełbaski, które smarujemy czeską musztardą, a następnie na wierchu układamy pozostały kozi ser. Całość wstawiamy do piekarnika na około 20 minut. Można podawać na przykład z pomidorami z cebulką, przyprawionymi solą, pieprzem oraz z dodatkiem śmietany.









Kotlety ziemniaczane z duszoną cebulką

Zastanawialiście się kiedyś co zrobić z małą porcją utłuczonych ugotowanych ziemniaków? Aby nie było szkoda wyrzucić to dzisiaj wykorzystałam małą porcję do zrobienia kotletów ziemniaczanych. Całość podana z pyszną duszoną cebulką!



składniki: 4 łyżki ugotowanych i utłuczonych ziemniaków, 1 jajo, 2 łyżki mąki, bułka tarta, sól, pieprz, olej
1 cebula pokrojona w krążki, 1 łyżka masła, trochę wody



wykonanie: Składniki na kotlety mieszamy, dokładając wpierw bułkę tartą w takiej ilości aby masa przypominała mięso mielone na kotlety. Następnie kotlety ziemniaczane obtaczamy w bułce i obsmażamy na rozgrzanej patelni z dodatkiem oleju, dokładnie z dwóch stron. Na drugiej małej patelni rozgrzewamy masło i podsmażamy na złoto cebulkę z dodatkiem soli  i pieprzu, a następne podlewamy 4-5 łyżkami wody i chwilę dusimy. Gotowe kotlety podajemy z duszoną cebulką.



I żeby nie było, to pisząc Wam tego posta sama zajadam się takimi kotlecikami! :)

Tatarska uczta, czyli tatar na stół!

Według wielu źródeł kulinarnych tatar, a raczej befsztyk tatarski powinien być drobno siekany aniżeli mielony. Korzystając z tych wytycznych oraz niedawno zakupionego tasaku, świeżo zakupiona wołowina została przeze mnie posiekana tak aby mięso miało 'więcej smaku'. Tatar powinno się przygotowywać z chudego mięsa wołowego. Zazwyczaj przyrządza się go z polędwicy wołowej, jednakże ligawa, ze względu na swą chudość, również się nadaje do tego celu.
Należy jednak pamiętać aby zakupione przez nas mięso miało ładny różowiutki kolor, nie powinniśmy wybierać tego wpadającego w barwę brunatną.



składniki: około 800g mięsa wołowego (polędwica wołowa bądź ligawa, którą ja wybrałam), 1 żółtko, oliwa z pestek winogron, sól, pieprz, sok z cytryny, opcjonalnie: sos worcester lub maggi (osobiście nie używam)
ogórek kwaszony, cebula oraz marynowane grzybki pokrojone w drobną kostkę


wykonanie: Mięso wołowe oczyszczamy z ewentualnych żyłek i błonek. Za pomocą ostrego noża bądź tasaka siekamy drobno mięso, przekładamy do miski. Dodajemy żółtko. Mięso doprawiamy solą, pieprzem (nie żałujemy sobie, mięso i tak wciągnie przyprawy) oraz oliwą i sokiem z cytryny. Całość dokładnie wyrabiamy przez kilka minut. W międzyczasie sprawdzamy smak i ewentualnie doprawiamy solą, pieprzem oraz sokiem z cytryny. Z mięsa formujemy kulki i wstawiamy do naczynia, którego brzegi sięgają ponad mięso i zawijamy folią spożywczą (tak aby folia nie dotykała mięsa), a następnie wstawiamy do lodówki aby tatar nabrał smaku. Tak przygotowane kulki podajemy z posiekanymi: cebulą, ogórkami oraz grzybkami marynowanymi.





Domowe masło

Przypomniało mi się ostatnio, że jak byłam dzieckiem to u babci było takie nieduże urządzenie do robienia masła. Drewniany pojemniczek z drewnianym ubijakiem, czyli maselnica. Pomyślałam, że w sumie dawno nie jadłam domowego masła, jednak brak drewnianej maselnicy wcale mnie nie ograniczył. Wystarczyło sięgnąć po blender, który zaowocował odpadającą ręką :) Dlatego też proponuję sięgnąć po mikser ze stopką. A do wykonania potrzebna nam będzie śmietana 36% i około 1l zimnej wody.


składniki: dobrze schłodzona śmietana 36%, około 1l zimnej wody


wykonanie: Do głębokiej miski, bądź miski od miksera wlewamy dobrze schłodzoną śmietanę 36%. Włączamy mikser i ubijamy bitą śmietanę. Kiedy śmietana się ubije - zaczynamy ubijać ją dalej w celu wytworzenia się ze śmietany drobnych grudek masła. Trzeba przyznać, że trochę czasu minie zanim te grudki się wytworzą ale cierpliwości! Bita śmietana z czasem będzie mocno gęstnieć aż mimowolnie zacznie się jakby ważyć i da się wyczuć te grudki. Przede wszystkim należy obserwować kiedy wśród grudek zacznie zbierać się woda - będzie to maślanka. W chwili kiedy będzie się wyraźnie oddzielać od grudek należy przestać miksować. Ja, za pomocą silikonowych rękawiczek, zaczęłam odcedzać masło od maślanki, przyciskając je do brzegów miski - maślanka spływała na dno miski, a następnie je wylewałam. W międzyczasie należy ugniatane masło podlewać zimną wodą aby dobrze wypłukać maślankę. Kiedy woda będzie już prawie przejrzysta można masło uformować i przełożyć do naczynka na masło bądź po prostu zawinąć w folię. Tak powstałe masło schowałam na noc do lodówki aby dobrze ścisnęło. Należy pamiętać, że masło można podczas formowania doprawić - czosnkiem bądź cebulą albo po prostu solą.



Kaszanka w roli głównej

Zdaję sobie sprawę z tego, że niektórzy niezbyt przyjaźnie reagują na myśl o kaszance. Jednak ja za nią bardzo przepadam, szczególnie gdy jest to domowy wyrób.




składniki: 1 kawałek kaszanki, 1 większa cebula, kilka pieczarek, natka pietruszki, sól, pieprz, sos sojowy, tłuszcz do smażenia, kilka kropel oliwy aromatyzowanej czosnkiem i chilli




wykonanie: Na patelni rozgrzewamy tłuszcz. W międzyczasie pieczarki kroimy na 4 i wrzucamy na rozgrzany tłuszcz. Przyprawiamy solą i pieprzem i wysmażamy. Cebulę kroimy w półtalarki i dokładamy do pieczarek. Całość lekko podlewamy wodą i dusimy. Kiedy cebula zmięknie i nabierze ładnego koloru na patelnię wkładamy pokrojoną kaszankę. Ponownie lekko podlewamy wodą i podsmażamy całość aż kaszanka się rozłoży. Przyprawiamy do smaku, można dodać sosu sojowego. Dodajemy posiekaną natkę pietruszki. Ja podałam kaszankę w kajzerce - nacinamy wierzch bułki i wyjmujemy środek pozostawiając jakby miseczkę z bułki. Lekko skrapiamy oliwą i wstawiamy do piekarnika na chwilkę aby bułka stała się chrupiąca. Do środka nakładamy kaszankę.











Kapusta z grochem, czyli ukryty jaś

Ostatnio podjęłam decyzję, że gotuję dania "tygodniowe". Szkoda mi trochę czasu na codzienne stanie w kuchni w momencie kiedy wychodzi słońce i pojawia się mnóstwo domowych obowiązków. Pierwszym z tygodniowych dań jest kapusta z grochem, choć z tym grochem to tak nie do końca...




składniki: około 1 i 1/2kg kapusty kwaszonej, lekko przepłukanej, 1/2 paczki fasoli, około 1,3kg chudszego boczku, 2 większe cebule, 8 większych ziemniaków, sól, pieprz, majeranek, woda do podlania, ziele angielskie, liście laurowe


wykonanie: Fasolę zalewamy wodą i pozostawiamy na noc do namoczenia. Na drugi dzień obieramy ziemniaki i wstawiamy wraz z fasolą i gotujemy aż fasola będzie krucha. Odcedzamy. Kapustę wstawiamy w dużym garnku z zielem angielskim i liśćmi laurowymi. Zalewamy wodą do wysokości kapusty. Boczek kroimy w kostkę i podsmażamy na suchej patelni. W międzyczasie cebulę kroimy drobno i dokładamy do boczku dokładnie wysmażając. Przyprawiamy solą, pieprzem oraz majerankiem. Fasolę wraz z ziemniakami ubijamy tłuczkiem i dodajemy do gotującej się kapusty. Mieszamy. Następnie dodajemy wysmażony boczek z cebulką i również dodajemy do kapusty. Dokładnie mieszamy. Przyprawiamy do smaku solą, pieprzem i majerankiem. Można do smaku dodać odrobinę sosu sojowego.




















Pierogi ziemniaczane z mięsem i pieczarkami

Często kiedy zostało mi troszkę wołowego bądź wieprzowego mięsa z zupy robiłam małe ziemniaczane pierożki, które choć zajmują trochę czasu w przygotowaniu, potrafią być nagrodą tuż po usmażeniu.




składniki:  ciasto: 350g ugotowanych i zmiksowanych na puree ziemniaków, około 450g mąki, 1/2-3/4 szkl. wody, 1 jajo
farsz: 450g mięsa (np. z łopatki), 200g pieczarek, 2 łyżki drobno posiekanej słoninki, sól, pieprz, sos worcester lub maggi, cebula posiekana, 4 ziarenka ziela angielskiego, 3 liście laurowe
oliwa


wykonanie: Mięso z łopatki zalewamy wodą, dodajemy ziele angielskie, liście laurowe i łyżkę wody i gotujemy do miękkości. Z ziemniaków, jaja, mąki i wody ugniatamy ciasto, jeżeli będzie taka potrzeba należy dodać mąki bądź wody tak aby ciasto było ścisłe. Ostudzone mięso mielimy lub drobno siekamy robotem. Na patelni podsmażamy słoninkę aż się dobrze wytopi, a następnie dodajemy pieczarki przyprawiając je solą i pieprzem. Pod koniec smażenia dodajemy cebulę i smażymy do momentu aż się zeszkli. Tak wysmażone pieczarki dodajemy do mięsa i mieszamy, przyprawiając do smaku solą, pieprzem i sosem worcester bądź maggi. Z ciasta wycinamy po kawałku i formujemy w palcach niewielkie placuszki, jak po wycięciu szklanką. Na środek nakładamy farsz i dokładnie sklejamy brzegi ciasta aby powstał pieróg. W garnku gotujemy osoloną wodę z dodatkiem oliwy i wrzucamy pierogi na wrzątek lekko mieszając łyżką. Gotujemy przez chwilę po wypłynięciu pierogów na wierzch tak aby ciasto było miękkie. Po przestygnięciu można podsmażyć.

Golonki gotowane pieczone

Jak już wspomniałam w poście dotyczącym kapusty zasmażanej, miała być ona tylko przedsmakiem. Punktem kulminacyjnym wczorajszego wieczoru okazała się golonka gotowana, pieczona, która wraz z kapustą i ziemniakami stworzyła znakomitą kolację.



składniki: 2 średnie golonki, kilka ziarenek pieprzu, 4 liście laurowe, kilka ziaren owoców jałowca, 2 łyżki soli, 1 cebula lekko przypieczona, 4-5 ząbków czosnku, woda (zalewa na noc)
2 marchewki, por, pietruszka, seler, 4 ziarenka ziela angielskiego, 4 liście laurowe, 1 łyżka soli, woda
1/2 szkl. piwa

wykonanie: Golonki oczyszczamy dokładnie, dodajemy pieprz, liście laurowe, owoce jałowca, 2 łyżki soli, cebulę, czosnek, zalewamy wodą i pozostawiamy na noc w lodówce. Na drugi dzień golonki odcedzamy i przekładamy do garnka. Dodajemy obraną włoszczyznę, ziele angielskie, liście laurowe, sól i zalewamy wodą. Gotujemy około 1.5 godziny. Po ugotowaniu odcedzamy wywar. Golonki przekładamy do naczynia żaroodpornego podlewamy lekko wywarem oraz piwem. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy około godziny.


Pasztet mieszany

Przychodzi taki moment, że w lodówce pełno i coś trzeba z tym zrobić. Dla mnie najlepszym rozwiązaniem okazał się być pasztet z mięs mieszanych. Porcja wyszła idealnie, bo na jedną średnią keksówkę.



składniki: około 2 kg różnego mięsa (u mnie pierś z kurczaka, kawałek karkówki, łopatki, wątróbka drobiowa- warto aby mięso było tłustsze, bo u mnie wyszło troszkę za suche), 2 suchsze kajzerki, kilka ziaren ziela angielskiego, 4 listki laurowe, łyżka soli, cebula
sól, pieprz, 2 jaja, gałka muszkatołowa


wykonanie: Mięsa dokładnie oczyszczamy, wkładamy do garnka dodajemy ziela angielskie, liście laurowe, cebulę oraz łyżkę soli i zalewamy wodą. Na wierzchu okładamy przekrojone kajzerki, przykrywamy pokrywką i gotujemy do miękkości około 2,5 godziny. Po ugotowaniu odcedzamy mięso wraz z bułką i mielimy bądź siekamy drobno robotem. Dodajemy jaja, a następnie przyprawiamy solą, pieprzem oraz gałką muszkatołową. Dokładnie mieszamy. Całość przekładamy do keksówki (u mnie o wymiarach 26x10cm). Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni i pieczemy pasztet około godziny.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...