Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na wynos. Pokaż wszystkie posty

Azjatyckie pierożki z wołowiną

Jakiś czas temu odwiedziłam nowe dla mnie miejsce na kulinarnej mapie Warszawy - knajpkę ToTu serwującą chińskie pierożki JIAOZI. Pierożki te gotowane są na parze i podawane są w kilku smakach. Wówczas skusiłam się na wersję z dynią i jajkiem oraz z wieprzowiną i krewetkami. Nie było to może wielkie doznanie dla moich kubków smakowych, jednakże postanowiłam przyrządzić w domu azjatyckie pierożki, dla których mimo wszystko inspiracją były te z ToTu.
Podsumowanie: wyszły pyszne, wyraziste w smaku pierożki, które podane z sosem sojowym z hoisin po prostu mnie zaczarowały :) polecam tym, którzy lubią smak sosu sojowego, imbiru, cynamonu, chili w połączeniu z siekanym mięsem wołowym.


składniki (5 pierożków): 200g mięsa wołowego mielonego, najlepiej siekanego, 1 duży posiekany ząbek czosnku, sól, pieprz, imbir mielony, szczypta cynamonu, szczypta chili, szczypta chińskiej przyprawy 5 smaków, olej do smażenia, 1/2l bulionu wołowego
ciasto: 3/4 szkl. mąki, ciepła woda
sos: 4 łyżki sosu sojowego, 1 łyżeczka octu, 1 łyżka sosu hoisin, 1 posiekany ząbek czosnku, 1 posiekany szczypiorek z cebulki dymki

wykonanie: Mięso dokładnie mieszamy z przyprawami oraz ząbkiem czosnku. Z mąki i wody wyrabiamy elastyczne ciasto, z którego następnie tworzymy okrągłe cienkie placuszki. Na środku każdego placuszka wykładamy porcję mięsa i sklejamy ciasto u góry. Na patelni rozgrzewamy olej i podsmażamy od spodu pierożki na rumiano, a następnie przekładamy je do garnka z gotującym się bulionem. Pierożki gotujemy na małym ogniu przez kilka minut, po czym przekładamy je do miseczki, zalewając niewielką ilością bulionu i podajemy z sosem, którego składniki dokładnie mieszamy przed podaniem.

Grillowana kanapka z dwoma serami

Nawet kotlety schabowe, nie muszą być już nudne! Warto je wykorzystać jako główny składnik grillowanej kanapki. Wystarczy tylko dołożyć ulubione dodatki i już pyszna kanapka gotowa. Mi najbardziej dzisiaj odpowiada wersja z dwoma serami - radamerem oraz srebrzystym lazurem. Do tego jeszcze pyszna zielona sałatka... i jedzonko gotowe!


składniki (na porcję): obsmażony na rumiano kotlet schabowy, puszysta bułka lub angielski muffin, starty ser radamer, srebrzysty ser lazur, opcjonalnie cebulka pokrojona w plastry, musztarda dijon

wykonanie: Bułkę lub muffina dzielimy na pół - spieczone strony będą teraz stanowić wewnętrzną część kanapki. Jedną ze stron smarujemy cienko musztardą, wykładamy część startego sera radamer, dodajemy kotlet schabowy, na którym układamy pokruszony ser lazur oraz pozostałą część sera radamer. Opcjonalnie można kanapkę przełożyć cebulą. Na wierzchu układamy drugą część bułki, po czym przekładamy kanapkę na grilla i dokładnie grillujemy w dwóch stron.

Biała pizza z śmietanowo- szpinakowym sosem, wędzonym boczkiem oraz pomidorem

Pizza, tuż za makaronami, jest często jednym z najszybszych i najłatwiejszych potraw, które można przyrządzić w kuchni. Wystarczą: mąka, drożdże, ser, pomidory, a jak nie ma pomidorów to nic nie szkodzi na przeszkodzie aby stworzyć pizzę z sosem śmietanowym. Taka propozycja z pewnością będzie czymś nowym, a jednocześnie starym - w końcu to tylko pizza w nowej odsłonie smakowej :)


składniki: ciasto: 1 szkl. mąki, 3/4 opakowania suchych drożdży (opakowanie zawiera 7g drożdży), 1/3 szkl. ciepłej wody, 1 płaska łyżeczka cukru, szczypta soli, 1 łyżka oliwy z oliwek
sos: 2 "garści" szpinaku, 4 łyżki śmietany, 1 mały starty ząbek czosnku, sól, pieprz biały, szczypta gałki muszkatołowej, łyżeczka masła
dodatki: 2 plastry wędzonego boczku pokrojone w kostkę, 1/2 szkl. startego żółtego sera, 1 kulka sera mozarella, 1/2 pomidora pokrojonego w kostkę, oliwa z oliwek do skropienia ciasta i wysmarowania blachy

wykonanie: Piekarnik nagrzewamy do 250 stopni. Blaszkę na pizzę smarujemy oliwą i odstawiamy. Drożdże mieszamy z cukrem, zalewamy ciepłą wodą i mieszamy aż do uzyskania gładkiej konsystencji. W misce mieszamy mąkę z solą, dodajemy rozpuszczone drożdże oraz oliwę i zagniatamy ciasto - w razie potrzeby posiłkujemy się w ciepłą wodą lub mąką w zależności od potrzeby - ciasto ma się łatwo ugniatać i utworzyć elastyczną masę. Odkładamy na chwilę pod ściereczką aby ciasto chwilkę popracowało. W międzyczasie na patelni rozgrzewamy masło i podsmażamy starty ząbek czosnku ze szczyptą soli. Po chwili dodajemy szpinak i dusimy na małym ogniu aż szpinak "zwiędnie". Do zawartości patelni dodajemy śmietanę, doprawiamy do smaku solą, pieprzem białym oraz gałką muszkatołową. Ciasto na pizzę rozciągamy palcami albo rozwałkowujemy, po czym przekładamy do blaszki. Dno posypujemy częścią żółtego sera, następnie nakładamy sos śmietanowo szpinakowy, pozostałą część żółtego sera, starty ser mozarella, kawałki wędzonego boczku oraz pomidora pokrojonego w kostkę. Całość lekko skrapiamy oliwą i wstawiamy do rozgrzanego piekarnika na 10-15 minut. Mozarella powinna się miejscami zarumienić, a ciasto wyraźnie podnieść.

Et voila ;) 

Sałatka z wątróbką, serem Quadrello oraz sosem wiśniowym

Najlepsza, cudowna, po prostu... boska!!! Sałatka z wątróbką oraz sosem wiśniowym okazała się być strzałem w dziesiątkę, mało tego, zjednała nawet największych wrogów wątróbki :)


składniki: porcja sałaty rzymskiej, kilka liści świeżego szpinaku, starta marchew, kilka cząstek pomidora, 1 łyżka prażonych płatków migdałów, 200g drobiowej wątróbki, sól, pieprz, mąka, łyżka masła + 2 łyżki oleju do smażenia, płatki świeżo startego sera Quadrello
sos: 3/4szkl. mrożonych wiśni, 2 łyżki cukru, 1 łyżka sosu sojowego, kilka kropli sosu Worcester, 1 płaska łyżeczka octu winnego, 2 łyżki śmietany kremówki, 1/3 płaskiej łyżeczki angielskiej musztardy, szczypta świeżo mielonego pieprzu

wykonanie: W garnuszku karmelizujemy cukier po czym dodajemy mrożone wiśnie, mieszamy i dusimy przez chwilkę. Dodajemy sos sojowy, sos Worcester, ocet winny, musztardę i dokładnie mieszamy. Dusimy jeszcze chwilę, dodajemy śmietanę kremówkę oraz świeżo mielony pieprz i odstawiamy. Wątróbkę doprawiamy solą oraz pieprzem, obtaczamy w mące i obsmażamy na patelni z rozgrzanym masłem i olejem. Na talerzu wykładamy porwane liście sałaty rzymskiej, szpinak oraz startą marchew. Na wierzchu układamy pomidory, podsmażoną wątróbkę, całość polewamy sosem wiśniowym i posypujemy prażonymi płatkami migdałów oraz startym serem Quadrello.

A teraz jemy i się delektujemy! <3

Kanapka z kulkami mięsnymi

Kanapka z kulkami mięsnymi bez wątpienia skradła moje serce... Prosta w przygotowaniu, pyszna w smaku... Czego więcej chcieć?


składniki: bułka z pęczakiem, 120g mięsa mielonego, 1 łyżeczka bułki tartej, sól, pieprz, 1 łyżka mleka, mieszanka sałat, starta marchew, plastry zielonego ogórka, olej do smażenia
sos: 1 łyżka majonezu, 1 płaska łyżeczka musztardy, 1 łyżeczka ketchupu, sól, pieprz, chilli mielone

wykonanie: Bułkę przecinamy na pół (ale nie do końca). W miseczce mieszamy mięso z bułką tartą, zalaną wcześniej mlekiem, solą oraz pieprzem. Z mięsa formujemy 5-6 małych kuleczek, które następnie obsmażamy dokładnie z każdej strony na patelni. W międzyczasie mieszamy składniki na sos, którym smarujemy wewnętrzną część bułki, wykładamy sałaty, kulki mięsne, marchew oraz ogórka zielonego. Opcjonalnie można dodać świeżą kolendrę.

Tydzień kuchni francuskiej: Pâté

Tydzień francuskie miał rozpocząć się w poniedziałek ale pod wpływem nawału pracy, ogromu problemów i przeciwności losu rozpoczyna się właśnie dzisiaj - w środę wieczorem :) Swoją drogą, czy Wy także miewacie tak ciężkie dni w ciągu tygodnia, kiedy wszystko Wam się wali na głowę?
Na szczęście są jeszcze wieczory, takie jak ten dzisiejszy, kiedy leżąc w łóżku piszę dla Was ten post i zastanawiam się czym tak naprawdę rozpocząć porcję francuskich przepisów, jednocześnie rozkoszując się wreszcie chwilą dla siebie :)

Pomyślałam i już jest postanowione - zaczynamy od... tradycyjnego pâté, czyli delikatnego paszteciku z drobiowym wątróbek z dodatkiem tymianku oraz startego jabłka. Całość pokryta wcześniej roztopionym masełkiem z zatopionym tymiankiem.

Moi Drodzy - Bon Appetit!


składniki: 300g drobiowych wątróbek, 1/2 cebuli, 110g masła + 50g dodatkowo do roztopienia (końcowy etap), 2 ząbki czosnku przeciśniętego przez praskę, 50ml whisky (u mnie Ballantines), sól, pieprz, 1 starte jabłko, świeże listki tymianku

wykonanie: W głębokiej patelni rozgrzewamy łyżkę masła i podsmażamy przez kilka minut posiekaną drobno cebulkę wraz z czosnkiem, startym jabłkiem oraz łyżką świeżego tymianku. Zdejmujemy zawartość patelni do miseczki i ponownie rozgrzewamy na patelni kolejną łyżkę masła, podsmażając wątróbkę, którą oprószamy solą oraz świeżo zmielonym pieprzem. Kiedy wątróbka obsmaży się ładnie za dwóch stron, dodajemy wcześniej wysmażone składniki, dodajemy whisky i podsmażamy całość przez chwilę - poczujecie niesamowity aromat! Pozostawiamy do lekkiego ostygnięcia.
Zawartość patelni przekładamy następnie do pojemnika blendera i całość dokładnie rozdrabniamy, dodając przy tym pozostałą porcję masła. Powstałą masę przelewamy do wcześniej przygotowanych miseczek, pozostawiając miejsce na masełko i odstawiamy do lodówki aż do stężenia. Kiedy paszteciki stężeją, zalewamy je roztopionym ale ostudzonym masłem i zatapiamy w nim listki świeżego tymianku. Ponownie wstawiamy do lodówki.

Paszteciki wspaniale smakują ze świeżym, chrupiącym pieczywem! :)


Burger klasyczny

Kultowa już potrawa kuchni amerykańskiej, która od lat podbija serca większości ludzi, zawitała również do mojej kuchni. Nie ukrywam jednak, że preferuję wyłącznie te domowej roboty, wówczas doskonale wiem co wchodzi w skład mojego burgera. Burgery w moim wykonaniu składają się wyłącznie ze świeżo mielonego mięsa wołowego, doprawionego solą, pieprzem oraz musztardą dijon. Do tego domowe bułki hamburgerowe (z przepisu najlepiej zrobić dwie większe bułki) oraz dopełniający smak sos hamburgerowy, również własnej roboty.
Z racji, że nie posiadam grilla w obecnych warunkach, moje burgery powstały na patelni grillowej wyłożonej lekko natłuszczonym pergaminem.


składniki: na bułki:  260g mąki, 2 łyżki oleju ,niecałe 3/4 szkl. ciepłego mleka, 1 i 1/2 łyżki cukru, 1/2 łyżeczki soli, czubata łyżeczka suchych drożdży

wykonanie: W misce mieszamy mąkę, suche drożdże, cukier oraz sól. Dodajemy ciepłe mleko oraz olej i wyrabiamy całość na gładkie i elastyczne ciasto. Będzie ciężko ale trzeba! :)
Ciasto odstawiamy pod przykryciem do wyrośnięcia na około 1,5-2h. Po wyrośnięciu dzielimy ciasto na 2 duże, równe kawałki ciasta i formujemy kule. Piekarnik nagrzewamy do 50 stopni i wyłączamy. Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia, na który kładziemy mocno spłaszczone kule ciasta. Przykrywamy ściereczką i wstawiamy do ciepłego piekarnika na około godzinę aby bułeczki wyrosły. Po tym czasie bułki wystawiamy i nagrzewamy piekarnik do 190 stopni, po czym zmniejszamy temperaturę na 180 i wstawiamy bułki, tym razem bez ściereczki, na około 15 minut. Pieczemy bez termoobiegu!

składniki na sos: 1 i 1/2 łyżki ketchupu, 2 czubate łyżki majonezu, 1 płaska łyżeczka musztardy, 1 płaska łyżeczka koncentratu pomidorowego, 1 czubata łyżeczka rozdrobnionych kaparów, 1/2 łyżeczki soku z cytryny, szczypta chilli w proszku, szczypta cukru, szczypta soli oraz pieprzu, odrobina startego czosnku, 1 płaska łyżeczka kurkumy

wykonanie: Wszystkie składniki dokładnie mieszamy i odstawiamy na chwilę do lodówki do przegryzienia.

Dodatkowo: 
  • 300g mięsa wołowego mielonego
  • sól, pieprz, 1 łyżeczka musztardy dijon
  • pomidor pokrojony w plastry, cebula w plastrach, sałata/szpinak/rukola, plastry sera cheddar, opcjonalnie ogórek kwaszony, bekon itp.
  • domowe, smażone frytki - rewelacyjnie smakują z sosem hamburgerowym!
Wykonanie hamburgerów: 

W misce mieszamy świeżo zmielone mięso ze szczyptą soli, sporą ilością pieprzu oraz musztardą. Dokładnie wyrabiamy przez kilka minut. Następnie mięso dzielimy na dwie części, formujemy kule, które spłaszczamy i wygładzamy brzegi. Patelnię grillowa wykładamy lekko natłuszczonym pergaminem i wysmażamy kotlety dokładnie z dwóch stron. Po wysmażeniu na gorące burgery nakładamy po plastrze sera cheddar.

Burgery tworzymy następująco, zaczynając od spodu: dolna bułka, sałata/szpinak/rukola, kotlet z serem, cebula, pomidor, sos hamburgerowy, górna część bułki


Pizza Funghi

Pizza Funghi to szybka propozycja dla zgłodniałych - nie wymaga wielu składników, a jest wyjątkowo smaczna. Co więcej, jest to pierwsza z moich pizz, której ciasto rozwałkowałam wałkiem - pozostałe zazwyczaj rozciągam rękoma. Zaletą tej pizzy jest przede wszystkim chrupiący spód, który idealnie komponuje się z kawałkami pomidorów, pieczarkami oraz dobrze wypieczoną mozarellą.


składniki na ciasto: około 1 szkl. mąki, 1 łyżeczka oliwy z oliwek, 1/3 szkl. ciepłej wody, 20g świeżych drożdży, 1 płaska łyżeczka cukru, 1 szczypta soli (około 1/3 płaskiej łyżeczki),
dodatkowo: 1 puszka całych pomidorów (sok pomidorowy odsączamy), kilka kropli oliwy z oliwek, 1 mały posiekany ząbek czosnku lub szczypta granulowanego, posiekana drobno świeża bazylia (3 listki), 5 pieczarek pokrojonych w talarki, sól, pieprz, biała mozarella (kulka), łyżeczka masła, posiekany szczypiorek

wykonanie: Piekarnik nagrzewamy do 250 stopni. Mąkę przesypujemy do miski, mieszamy z solą. Drożdże rozcieramy z cukrem aż się rozpuszczą, zalewamy ciepłą ale nie gorącą wodą, mieszamy i wlewamy do mąki wraz z oliwą z oliwek - ciasto dokładnie zagniatamy aż będzie elastyczne (w razie potrzeby podsypujemy mąką). Dobrze wyrobione ciasto formujemy w kulę i za pomocą wałka, rozwałkowujemy na wielkość blachy do pizzy. Blachę smarujemy oliwą i wykładamy na nią ciasto. W międzyczasie na małej patelni rozgrzewamy masło i wysmażamy pieczarki, przekładamy na talerzyk. Na tej samej patelni wysmażamy pomidory z czosnkiem i bazylią (kawałki rozgniatamy), dodajemy kilka kropli oliwy. Ciasto wyłożone na blasze smarujemy lekko oliwą, następnie wykładamy pomidory oraz wysmażone pieczarki. Białą mozarellę rozrywamy na włókna i rozkładamy na całej pizzy - wstawiamy do rozgrzanego piekarnika i pieczemy aż brzegi dobrze się zarumienią, a mozarella ładnie się zapiecze. Podajemy ze świeżo posiekanym szczypiorkiem.



Sajgonki i nieszczęście w kuchni

Chyba po raz ostatni (przynajmniej w najbliższym czasie) dałam się namówić na przygotowanie dobrze wszystkim znanych sajgonek... Po raz ostatni, gdyż pierwsza porcja to po prostu była jakaś kulinarna masakra (zbyt blisko ułożone obok siebie sajgonki zdecydowanie się do siebie kleją, a potem trudno im się ze sobą rozstać...) ale druga częściowo wynagrodziła trudy przygotowań jednak po apetycie nie było ani śladu...
Pomysł na sajgonki wyszedł zupełnie przypadkiem - zauważyłam w sklepie opakowanie papieru ryżowego i jak zwykle pomyślałam, że może warto wypróbować coś nowego w kuchni....
Efekt mizerny ale to co dało się uratować (widoczne poniżej) okazało się być całkiem smaczne i podejrzewam, że jeszcze kiedyś sięgnę po ten przepis ale tylko wtedy kiedy już ochłonę po sajgonkowym wieczorze pełnym wrażeń.

składniki: farsz: 1 opakowanie mielonego mięsa (500g), 400g kapusty kwaszonej, 1 duża marchewka, 1 szkl. ugotowanego makaronu ryżowego, kilka grzybków mun (u mnie zastąpione 5 startymi na tarce o grubych oczkach pieczarkami), sól, pieprz, sos sojowy, mielona papryka chilli, 2 łyżki oleju, 1 jajo
1 opakowanie papieru ryżowego, olej do smażenia

wykonanie: Na dużej patelni podgrzewamy olej i wysmażamy mięso mielone ze startymi pieczarkami oraz startą marchewką. Całość doprawiamy solą, pieprzem oraz ewentualnie szczyptą vegety. W międzyczasie kapustę kwaszoną odsączamy z nadmiaru soku i kroimy drobniej na desce - dodajemy do składników na patelni i smażymy jeszcze przez jakiś czas.Pod koniec dodajemy pokrojony drobniej makaron ryżowy i doprawiamy całość solą, pieprzem, chilli oraz sosem sojowym na pikantnie. Pod koniec w farsz należy wmieszać jedno jajo. Papier ryżowy przed użyciem namaczamy w ciepłej wodzie aby zmiękł. Kładziemy na blacie i układamy na środku podłużną porcję farszu, następnie od lewej i od prawej strony robimy zakładki do środka, a następnie zwijamy całość jak krokiety. Na patelni rozgrzewamy tłuszcz i jak jesteśmy pewni, że jest dostatecznie rozgrzany wykładamy partiami sajgonki (zachowując odległość między nimi) i wysmażamy z każdej strony na złoto.

Sajgonki podajemy z sosem słodko kwaśnym lub z uprzednio przygotowanym sosem chilli.

Noodle w pudle, czyli lunch box

Pomyślałam dzisiaj, że sałatka sałatką ale czemu nie z makaronem?! Dzisiaj przygotowałam lunch box z dodatkiem tagliatelle i okazało się, że to był strzał w dziesiątkę!



składniki: 1/3 małej kapusty pekińskiej, 1 połówka piersi z kurczaka, 1/2 pomidora malinowego, 1 ogórek kwaszony, kilka słupków papryki, 1 szkl. ugotowanego makaronu (np. tagliatelle), sos ziołowy, sól, pieprz, papryka ostra mielona, 1 łyżka oleju

wykonanie: Kapustę pekińską kroimy w paseczki. Pierś z kurczaka smażymy na oleju z dodatkiem soli, pieprzu i papryki. Pomidora, ogórka oraz paprykę kroimy w

Salad box

Z racji tego, że zaczęłam kaszką nowy dział: na wynos, to również dzisiaj wstawiam porcję sałatki przygotowanej do pracy. Ma być smacznie, zdrowo i pożywnie.



składniki: 1/3 mniejszej kapusty pekińskiej, 1/2 pomidora malinowego, 6 słupków papryki czerwonej, 1 kromka chleba tostowego, 1 ogórek kwaszony, 1/2 puszki tuńczyka w sosie własnym, dowolny sos sałatkowy

wykonanie: Kapustę pekińską kroimy w paseczki, pomidora, paprykę, oraz ogórka w kostkę. Piekarnik nagrzewamy na 200 stopni na opcję opiekania. Kromkę pieczywa tostowego kroimy w kostkę i wstawiamy do piekarnika i przez chwilę opiekamy. Studzimy. Kapustę, pomidora, paprykę, ogórka, tuńczyka oraz grzanki przekładamy do pojemniczka. W osobnym pojemniczku przygotowujemy sos sałatkowy. Sałatkę z sosem mieszamy na chwilę przed jedzeniem.

Kaszka na wynos

Podjęta przeze mnie chwilowo praca jest na tyle absorbująca, że nie wysuwam nawet nosa za biurko. Brak pobliskich sklepów dodatkowo motywuje mnie do produkowania żywności do pracy już w domku i choć ostatnio brak mi weny kulinarnej to tuż po 23 przyrządziłam szybką kaszkę na drugie śniadanie. Opakowanie jak najbardziej na wynos, a co najważniejsze... kaszkę przygotowuje się bardzo szybko co może być plusem dla opornych względem gotowania.

A miało nie być wpisu.



składniki (1 porcja): około 3/4 szkl. mleka, 1 płaska łyżeczka cukru choć niekoniecznie, dobra szczypta cynamonu, 3 łyżki kaszy manny, łyżka dżemu truskawkowego/sosu truskawkowego

wykonanie: Mleko zagotowujemy wraz z cukrem. Na gorące mleko wsypujemy kaszę mannę, ściszamy nieco palnik, dodajemy cynamon i mieszając gotujemy około 3 minutek. Należy uważać aby kaszka się nie przypaliła! Przygotowaną kaszkę studzimy, przekładamy do pojemniczka, dodajemy dżem lub sos truskawkowy, zamykamy szczelnie pojemniczek i zabieramy do pracy.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...