Propozycja sobotniego obiadu, w dwóch wersjach smakowych: młode ziemniaki w maśle vs. puree ziemniaczane oraz pieczony schab vs. kotlety schabowe z dodatkiem świeżej sałatki.
Którą wersję wolicie?
Młode ziemniaki:
500g młodych ziemniaków, sól do gotowania, 2-3 łyżki masła, posiekany koperek
Ziemniaki skrobiemy, przekładamy do garnka i gotujemy w osolonej wodzie do miękkości. Po ugotowaniu i odcedzeniu dodajemy masło oraz koperek i całość energicznie mieszamy.
Królewskie puree ziemniaczane: link!
Kotlety schabowe panierowane:
3-4 kotlety schabowe, mąka, 2 duże jajka, sól, pieprz, szczypta chili, bułka tarta, olej do smażenia
Kotlety schabowe rozbijamy za pomocą tłuczka. Jajka roztrzepujemy z solą, pieprzem oraz szczyptą chili. Następnie obtaczamy kotlety w mące, w masie jajecznej, a na koniec w bułce tartej. Na patelni rozgrzewamy olej i obsmażamy kotlety na rumiano z dwóch stron na średnim ogniu.
Schab pieczony w 40 minut: link!
Sałatka:
1/2 główki sałaty masłowej, 1 duży pomidor, 4 rzodkiewki, 1/2 ogórka zielonego, 1/2 cebuli czerwonej, 1 cebulka dymka, 1 łyżka posiekanego koperku, sos vinegret, ser feta, opcjonalnie: oliwki
Warzywa myjemy. Sałatę rwiemy i przekładamy do miski. Pomidora kroimy w cząstki, rzodkiewki, ogórka w plasterki. Cebulę kroimy w talarki. Cebulę dymkę siekamy wraz ze szczypiorkiem i dodajemy do pozostałych składników. Całość mieszamy z sosem vinegret oraz posiekanym koperkiem i serem feta.
Carpaccio z buraków to bez wątpienia jeden z moich ulubionych dodatków do potraw. Buraczki w tej odsłonie idealnie sprawdziły się podczas jednej z moich kolacji dla znajomych, kiedy to trafiły na stół wraz z pieczonym mięsem. Dlaczego więc nie wykorzystać carpaccio z buraków podczas Świąt Bożego Narodzenia stawiając je na stole tuż obok świątecznej pieczeni?
składniki: 3 średnie ugotowane do miękkości buraki,
oliwa aromatyzowana czosnkiem i chili , ocet balsamiczny do skropienia, kilka kropli soku z cytryny, pokruszony blue cheese, pokruszony ser feta, 2 posiekane ząbki czosnku
wykonanie: Ugotowane buraki obieramy ze skórki i kroimy w cieniutkie plasterki, układamy na talerzu, skrapiamy oliwą, octem balsamicznym oraz sokiem z cytryny, posypujemy posiekanym czosnkiem, przykrywamy folią spożywczą i wstawiamy do lodówki na około 2 godziny aż składniki się przegryzą. Podajemy z pokruszonym serem fera oraz blue cheese.