Bigos z podgrzybkami i śliwką

Bardzo rzadko ostatnio gotuję. Jedynie jak odwiedzę rodziców to zdarza mi się na dłuższą chwilę stanąć w kuchni i ugotować coś dobrego. W moim mieszkaniu brak mi do tego chęci - wolę zaszyć się pod kocyk z dobrą książką. Jednakże doskwiera mi czasem tęsknota za tradycyjną domową kuchnią, dlatego też ugotowałam garnek bigosu aby mi ta tęsknota wyszła uszami :)

Idealnym dodatkiem do bigosu jest świeżo usmażony kotlet (schabowy lub mielony) i ugotowane ziemniaczki. Polecam! Szczególnie w tą typową jesienną pogodę!


składniki: 2 kości schabowe nieduże, 1 większy pasek chudych żeberek, 3 udka pieczonego kurczaka, 1/2 szkl. suszonych podgrzybków, 1 cebula, 2 kg kapusty kwaszonej (może być z marchewką), 2 marchewki, pietruszka, seler, 2 liście laurowe, 3 ziela angielskie, 1 łyżka soli, vegeta, pieprz, przyprawa do bigosu, maggi, kilka suszonych śliwek, majeranek

wykonanie: Kości oraz żeberka myjemy, zalewamy wodą (podwójna ilość niż do pokrycia mięsa), dodajemy obraną włoszczyznę, płaską łyżkę soli, liście laurowe oraz ziele angielskie i gotujemy aż mięso będzie miękkie. Podgrzybki zalewamy wrzątkiem i odstawiamy. Po ugotowaniu mięso oraz warzywa wyjmujemy z garnka. Do powstałego rosołu dodajemy odcedzoną kapustę oraz obrane mięso z kości, a także podrobione mięso z kurczaka. Na tarce ścieramy marchewkę oraz pietruszkę i również dodajemy do kapusty. Podgrzybki odcedzamy, kroimy na mniejsze części. Śliwki kroimy w paseczki. Na patelni na odrobinie masła podsmażamy pokrojoną w drobną kostkę cebulę - wszystkie składniki mieszamy z kapustą i mięsem. Całość doprawiamy do smaku przyprawami oraz odrobiną majeranku. Dusimy przez 20 minut na wolnym ogniu.

Najlepiej smakuje na drugi dzień :)

Domowe sushi - Futomaki z łososiem w tempurze 27zł za 24szt!

Od kiedy Aleksander polubił sushi coraz częściej wybieraliśmy się do pobliskich restauracji serwujących właśnie te pyszności. Jednakże częste wizyty łączą się bezwzględnie z dużymi kosztami, więc postanowiłam serwować nasze ulubione danie w domku.
Przygotowanie sushi to tak naprawdę chwila - po ugotowaniu i przygotowaniu ryżu to zaledwie kilka minut i można siadać do prawdziwej domowej uczty!
Dzisiejsza propozycja to prościutkie futomaki z łososiem w tempurze. Poniżej postanowiłam również zamieścić koszt przygotowania poniższej porcji - być może i Wy zrezygnujecie z częstych wizyt w sushi barach :)

łosoś w tempurze/Philadelphia/ kanpyo/ogórek/por/awokado/sałata karbowana

Składniki - 24szt.:
filet łososia bez skóry z grubszej części - 350g, 2 łyżki tempury, odrobina lodowatej wody, opakowanie serka Philadelphia bądź innego kremowego serka tego typu, ogórek zielony pokrojony w cienki paski (tylko zewnętrzna część bez miąższu), por pokrojony w cienkie i długie paseczki, tykwa marynowana, 1/2 dojrzałego awokado, 2-3 liście sałaty karbowanej
odmierzane wg skali miarki: 150ml ryżu, 200ml wody, 1 łyżka sosu do ryżu
dodatkowo: imbir marynowany, wasabi, sos sojowy, 3 arkusze nori, mata bambusowa do zwijania, opcjonalnie sos teriyaki, sezam

Wykonanie: W pierwszej kolejności dokładnie płuczemy ryż do sushi aż woda stanie się przezroczysta. Następnie przekładamy ryż do garnka, zalewamy wodą, przykrywamy pokrywką i gotujemy na naprawdę małym ogniu 15-20 minut, często mieszając. Uważamy aby ryżu nie przypalić! Po tym czasie odstawiamy ryż po przykryciem na kilka minut. Na koniec ryż mieszamy z sosem do ryżu i odstawiamy do przestygnięcia.
Łososia przygotowujemy do obsmażenia: delikatnie odcinamy ewentualne ości, jak najbliżej nich aby nie marnować ryby. Ciemne fragmenty również odcinamy - do smażenia używamy wyłącznie ładnego fragmentu łososia. Tak przygotowaną rybkę dzielimy na 6 słupków, które maczamy w tempurze połączonej z lodowatą wodą - masa powinna mieć konsystencję ciasta naleśnikowego.
W garnuszku rozgrzewamy olej i wrzucamy kawałki łososia. Smażymy w głębokim oleju aż ciasto pokrywające łososia ładnie się zarumieni. Wykładamy na papier ręcznikowy.
Na macie bambusowej układamy arkusz nori (błyszczącą stroną do spodu). Ryż dzielimy na 3 części. Aby móc wyłożyć porcję ryżu na nori, przygotowujemy sobie miseczkę z wodą, w której uprzednio moczymy dłonie i tak za każdym razem kiedy będzie tego wymagać sytuacja. Arkusz nori wypełniamy cienką warstwą ryżu zaczynając od dołu kierując się ku górze - od góry pozostawiamy około 2 - centymetrowy margines. 
Na środku wyłożonego ryżu od lewej do prawej, bądź od prawej do lewej :) strony smarujemy cieniutką warstwą pasek wasabi - dosłownie jak mgiełką. Wzdłuż tej linii wykładamy 2 słupki łososia w tempurze, paski ogórka, paski pora, paski awokado, tykwę marynowaną oraz serek Philadelphia. Całość przykrywamy 3 centymetrowym kawałkiem karbowanej sałaty.
I teraz: zaczynając od dołu zaciskamy matą z nori zawartość wyłożoną na środku - dzięki temu częściowo zamykamy rolkę. Następnie moczymy wodą pozostawiony margines i zwijamy do końca rolkę. Podobnie czynimy z pozostałymi arkuszami nori.
Na końcu każdą rolkę dzielimy na 8 części. 
Na talerzu, desce wykładamy nasze sushi i podajemy je z marynowanym imbirem oraz wasabi.
Sushi serwujemy z dodatkiem sosu sojowego.

Koszt (zaokrąglone do pełnych kwot) 24szt sushi:

porcja łososia - 10zł, ogórek, wykorzystane części - 0,40zł, kremowy serek - 2,00zł, awokado - 1,20zł, por  - 0,50zł, tykwa marynowana - 1zł, sałata karbowana - 0,50zł, ryż  - 2,40zł, 3 arkusze nori - 2,40zł, wasabi porcja - 4,50zł, sos sojowy - 2,50zł

Razem: 27,40  za 24 szt! 

Dla porównania Futomaki z łososiem w tempurze w jednej ze znanych mi restauracji sushi za 6 szt kosztuje 26zł - czyli za tą samą cenę macie 4x większą porcję!

Prawie bym zapomniała - np. w Carrefourze, tam gdzie jest dział Sushi Express, można kupić gotowe malutkie paczuszki tykwy, wasabi, imbiru, idealne do wykorzystania na jedną porcję przygotowywaną w domu, także nie jesteśmy narażeni na koszty związane z zakupem większej ilości składników niż planowaliśmy.

Smacznego Sushiżercy! :)

Kotlet schabowy z ananasem i kremowym serkiem pod serem żółtym

Dzisiejsza propozycja obiadowa to odrobinę słodsza wersja kotleta schabowego z dodatkiem kremowego serka z czosnkiem i ziołami, ananasa, a całość zapieczona pod pierzynką z sera żółtego. Zgodnie z życzeniem Aleksandra, kotlet został podany z surówką z kapusty kiszonej oraz z puree.
Obiad szybki i smaczny, czyli tak jak lubię :)


składniki: 4 kotlety schabowe, 4 łyżeczki kremowego serka z dodatkiem czosnku oraz ziół, 4 plastry ananasa, 4 plasterki żółtego sera, 2 jajka, sól, pieprz, bułka tarta do obtoczenia, olej
do podania: puree ziemniaczane (500g ziemniaków), surówka z kiszonej kapusty (500g)

wykonanie:
Kotlety schabowe rozbijamy z dwóch stron. W miseczce roztrzepujemy jajka z dodatkiem soli oraz pieprzu. Rozbite kotlety moczymy dokładnie w masie jajecznej, a następnie przekładamy do miseczki z bułką tartą, po czym dokładnie obtaczamy.
Na patelni rozgrzewamy olej, smażymy je na małym ogniu na rumiano z jednej strony, po czym przekładamy - wysmażoną stronę smarujemy kremowym serkiem, wykładamy po plastrze ananasa, a całość okrywamy plasterkiem sera żółtego. Wysmażone kotlety przekładamy do naczynia i wstawiamy na chwilę do rozgrzanego piekarnika na opcję opiekania.
! Kotlety smażymy dopiero gdy woda na ziemniaki się zagotuje !

Ziemniaki obieramy i gotujemy w osolonej wodzie. Po odcedzeniu dodajemy porządną łyżkę śmietany oraz 1,5 łyżki masła, dodajemy również szczyptę soli i rozbijamy tłuczkiem na gładką masę.

Kapustę kiszoną odciskamy z nadmiaru wody. Kroimy ją na drobniejsze części, po czym dodajemy jedną startą marchewkę, małą posiekaną drobno cebulkę, kawałek posiekanego pora i mieszamy z dodatkiem oleju oraz łyżeczki cukru.

Lista zakupów do pobrania!

Po wczorajszym organizatorze na wrzesień wstawiam do pobrania i wydrukowania listę zakupów :)
Jeszcze dzisiaj zarówno organizator jak i lista zakupów będzie możliwa do obejrzenia "na żywo", choć w wersji monochromatycznej na FB :) aktualizacja: zdjęcie już na facebooku!
Organizator zdecydowanie zostanie dzisiaj wstępnie wypełniony, a przy okazji spiszę sobie listę niezbędnych produktów do kupienia na jutro.

Jeszcze dzisiaj pomysł na schabowego z dodatkiem kremowego serka i ananasa pod pierzynką serową!


Jesienne menu oraz organizator na wrzesień do pobrania!

Dzisiejszego wieczoru postanowiłam Was troszkę zaskoczyć. Oprócz przedstawienia kilku jesiennych przepisów dołączam dodatkowo do pobrania Organizator pracy na wrzesień :)
Przepisy to przede wszystkim dania z dynią, choć nie mogłam się powstrzymać aby dorzucić również pieczone pomidorki z cynamonem oraz moje ulubione danie na chłodne dni - Cottage pie.
Czas na przepisy i na organizator. Enjoy!




Dni, które nie należą do miesiąca wrzesień zostały oznaczone charakterystycznymi "ptaszkami" :)
Organizator wbrew pozorom jest bardzo wygodnym narzędziem na co dzień. Po wydrukowaniu wystarczy przymocować go do lodówki/tablicy.
W naszym organizatorze zapisujmy wszystko co dotyczy danego miesiąca - urodziny, imieniny, zadania do wykonania itp. Wkrótce przygotuję dla Was kolejne materiały do druku i mam nadzieję, że przypadną Wam do gustu :)

Poniżej linki do moich ulubionych jesiennych pozycji:





LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...