Spaghetti słodko kwaśne

Doskonale zdaję sobie z tego sprawę, że nie zawsze chce się własnoręcznie przygotowywać sos do makaronu, szczególnie, ze półki w sklepie zachęcają szeroką gamą kolorowych słoiczków opisanych kuszącymi nazwami sosów. I owszem, można sobie od czasu do czasu pozwolić na odrobinę ułatwienia w życiu ale wtedy warto sięgnąć po najmniej przyprawiony sos, który charakteryzuje się przede wszystkim dobrą jakością pomidorów, wchodzących w skład sosu. Jednak najlepsze przepisy to te, które uczą czegoś od podstaw więc przedstawiam przepis na proste domowe spaghetti słodko kwaśne.




składniki: 3/4 opakowania makaronu spaghetti, 400-500g mięsa mielonego (np. z szynki), puszka pomidorów w sosie pomidorowym (bez skórki), 6-7 większych pieczarek, 1 duża cebula, 1 płaska łyżeczka cebuli granulowanej Kamis, 1 płaska łyżeczka bazylii/oregano, sól, pieprz, cukier, kwasek cytrynowy, 1 płaska łyżeczka vegety do pieczarek, olej, 2 starte ząbki czosnku, masło, opcjonalnie sos worcester albo sojowy. opcjonalnie starty ser




wykonanie: Makaron gotujemy według przepisu na opakowaniu, dodając odrobinę oleju. Na głębokiej patelni rozgrzewamy łyżeczkę oleju i podsmażamy dokładnie mięso, które lekko przyprawiamy solą i pieprzem.






W międzyczasie myjemy pieczarki i kroimy je w półplasterki, podobnie rozprawiamy się z cebulą. Na osobnej patelni rozgrzewamy masło i podsmażamy pieczarki, przyprawiając je lekko solą, pieprzem i opcjonalnie vegetą. Kiedy się wysmażą dodajemy cebulę i jeszcze przez chwilę smażymy aż się zeszkli.




Podsmażone pieczarki z cebulką przekładamy do mięsa, podlewamy odrobina wody, mieszamy i dalej dusimy razem na małym ogniu. Do rondelka z rozgrzaną łyżeczką masła dodajemy pomidory z puszki i zagotowujemy. Przyprawiamy bazylią/oregano, granulowaną cebulką, startym czosnkiem,  sosem worcester albo sojowym, solą oraz pieprzem. Dodajemy do patelni z mięsem, mieszamy. Całość doprawiamy cukrem oraz kwaskiem cytrynowym aż do uzyskania pożądanego smaku słodko kwaśnego. Do sosu przekładamy ugotowany makaron i dokładnie mieszamy. Opcjonalnie można posypać startym serem.



Faszerowane papryki

Jak zwykle po wizycie u rodziny, wracam z nowymi pomysłami na przepisy. Tym razem nie było inaczej i zainspirowana obiadem u cioci postanowiłam zrobić swoje faszerowane papryki.



składniki: 3 kolorowe papryki, 300g mięsa mielonego (np. wieprzowego), 6 większych pieczarek, 1/2 torebki ugotowanego ryżu, 1 starty ząbek czosnku, 1/2 posiekanej cebuli, 1 jajo, sól, pieprz, mielona słodka papryka, 2 łyżki posiekanego koperku,1 łyżeczka masła klarowanego




wykonanie: Torebkę ryżu gotujemy według przepisu na opakowaniu, a następnie pozostawiamy do ostudzenia. Na patelni rozgrzewamy masło i podsmażamy pokrojone dowolnie pieczarki. Kiedy się lekko podsmażą dodajemy posiekaną cebulę i smażymy aż się zeszkli. Dodajemy mięso mielone i dokładnie wysmażamy. Przyprawiamy solą, pieprzem, mieloną papryką. Zdejmujemy z ognia i pozostawiamy do przestygnięcia. Następnie dodajemy ryż oraz jajo, starty czosnek oraz koperek, dokładnie mieszamy. Papryki myjemy, odcinamy wierzch, którym następnie będziemy przykrywać papryki.




Oczyszczamy papryki z gniazd nasiennych za pomocą małego nożyka i płuczemy pod wodą. Papryki napełniamy przygotowanym wcześniej farszem i przykrywamy wierzchnią częścią.




Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Papryki przekładamy do blaszki lub naczynia żaroodpornego wysmarowanego oliwą. Wstawiamy do piekarnika i pieczemy około 35-45 minut.




Upieczone papryki delikatnie przekładamy na talerze, podważając je na przykład szpachelką (papryki będą miękkie i mogą się rozwalić podczas przekładania).



Śniadaniowe muffiny z wędzonym boczkiem i tofu

Kupiłam sobie dzisiaj nową książkę Nigelli Lawson zatytułowaną: "Jak być domową boginią" i mimo marnego dzisiaj apetytu, patrząc na jedną z tart zawartych na stronach książki, zainspirowałam się do stworzenia szybkich śniadaniowych muffinek z wędzonym boczkiem i tofu.




składniki: 170g mąki pszennej, 120g jogurtu naturalnego, 1/2 szkl. oleju, 1 duże jajo, 1 łyżka sody oczyszczonej, 1 czubata łyżeczka soli, 1 płaska łyżeczka pieprzu, 200g wędzonego pokrojonego w wąskie paski boczku, 180g pokrojonego w kostkę tofu, 1 mała lub 1/2 dużej cebuli posiekanej drobno






wykonanie:  Na rozgrzanej suchej patelni dokładnie podsmażamy boczek, a następnie dokładamy do niego cebulkę i również podsmażamy.






Po zdjęciu składników z patelni przekładamy na nią pokrojone tofu i smażymy przez chwilę.
W misce dokładnie roztrzepujemy jajo z jogurtem naturalnym, solą, pieprzem oraz olejem. Dodajemy mąkę oraz sodę oczyszczoną i mieszamy aż składniki się połączą. Do ciasta dokładamy podsmażony wcześniej boczek z cebulką oraz tofu.
Formę do muffinek wykładamy papilotkami i przekładamy do nich ciasto:




Piekarnik rozgrzewamy do około 190 stopni i wstawiamy muffiny na około 15 minut (przez pierwsze 5 minut można ustawić pieczenie wyłącznie na spód).



Pełnoziarniste penne ze szpinakiem

I pomyśleć, że zawsze jak sięgam po szpinak to zawsze mi się przypomina bajka o Popeyu, bohaterze komiksu stworzonego przez Elziego Crislera Segara. O tyle Popeye jest inspirującą postacią, że posiada bardzo dobre serce i ma jedną znakomitą cechę - nie potrafi kłamać i co najważniejsze zajada się szpinakiem, który dodaje mu siły.


I tak za sprawą Popeya jednym z ostatnich serwowanych przeze mnie dań było pełnoziarniste penne ze szpinakiem.


składniki: około 100g suchego pełnoziarnistego penne, 110 g szpinaku ( u mnie mrożone liście), 300g mielonego mięsa z indyka, 1 szkl. startego sera (np. parmezan), 150g śmietany, sól, pieprz, granulowana cebula, sos sojowy, 1 łyżka oliwy.


wykonanie: Makaron gotujemy według przepisu na opakowaniu. Na patelni rozgrzewamy oliwę i podsmażamy mięso. Kiedy się lekko zrumieni, dodajemy szpinak, opcjonalnie podlewamy wodą i dusimy pod przykryciem przez kilka minut. Przyprawiamy solą, pieprzem, granulowaną cebulą oraz opcjonalnie sosem sojowym.


W osobnym naczyniu dokładnie mieszamy śmietanę ze startym serem i dodajemy do składników na patelni. Dodajemy ugotowany makaron i ponownie mieszamy.


Dodatkowo można posypać makaron startym serem.


Lekka pomidorowa na pikantnie z soczewicą

Uwielbiam słodkawą pomidorową z dużą ilością śmietany, ale tym razem musiałam zmienić wersję swojej zupy i jak się okazało zmieniła się diametralnie począwszy od samych podstaw. Takim sposobem wyszła lekka pomidorowa na pikantnie z soczewicą. Zupa jest naturalnie gęsta, a przede wszystkim sycąca.




składniki: bulion warzywny: 150g włoszczyzny w paskach (mrożona), 500ml wody, 1/2 łyżeczki soli
1 puszka całych pomidorów w soku pomidorowym, 1 puszka soczewicy, 1 cebula, 1 łyżeczka oliwy, 2 łyżki 10% śmietany, sól, pieprz, 2 łyżeczki papryki słodkiej mielonej, 1 łyżeczka kurkumy, 1 łyżeczka cukru/ fruktozy, sok z cytryny, oregano



wykonanie: W garnuszku wstawiamy wodę z włoszczyzną i 1/2 łyżeczki soli, gotujemy przez kilka minut. Pomidory przekładamy z puszki do blendera i miksujemy. Na patelnię wlewamy łyżeczkę oliwy i podsmażamy posiekaną wcześniej cebulę aż się zeszkli i lekko zarumieni. Dodajemy do blendera i ponownie miksujemy.


Do kremu pomidorowego dodajemy wcześniej przygotowany bulion warzywny i wraz z włoszczyzną i raz jeszcze miksujemy aby rozdrobnić warzywa. Całość przelewamy do garnuszka i wstawiamy na mały palnik. Przyprawiamy solą, pieprzem, papryką, kurkumą, oregano oraz cukrem i sokiem z cytryny do smaku (zupa powinna być lekko pikantna).




Do kubeczka wlewamy około 1 łyżki wazowej zupy i dodajemy śmietanę i szybko mieszamy trzepaczką. Następnie dodajemy kolejną łyżkę zupy i ponownie mieszamy. Do zupy dodajemy odcedzoną soczewicę. Zahartowaną śmietanę wlewamy do zupy. Nie zagotowujemy!


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...