Zapiekanka z naleśników z farszem z brokułów, szpinaku i pieczarek

14:05 Monika Chrzanowska 6 Comments

Nie wiem dlaczego niektórzy nie lubią naleśników. Dla mnie to danie, które można podawać na tak wiele sposobów, dzięki czemu można osiągnąć wiele efektów smakowych. Podczas dzisiejszego obiadu przedstawiłam wersję na słono z dodatkiem brokułów, szpinaku i pieczarek w formie zapiekanki.



składniki: na ciasto: 1 szkl. mleka, 1/2 szkl. mąki, 1 jajo, szczypta soli, olej do smażenia
farsz: 400 brokułów, 2 garści szpinaku, 150g pieczarek, 1 mała cebula, sól, pieprz, ząbek czosnku, łyżka masła
150g startego żółtego sera



wykonanie: Mleko wlewamy do miski i roztrzepujemy z jajkiem oraz solą. Dodajemy mąkę i mieszamy aż do uzyskania jednolitej konsystencji. Rozgrzewamy małą patelnię wysmarowaną odrobiną oleju. Wylewamy niewielką ilość na patelnię i rozprowadzamy ciasto po patelni wykonując nią koliste ruchy. Naleśniki obsmażamy z każdej strony na rumiano. Brokuły gotujemy do miękkości w lekko osolonej wodzie. Pieczarki ścieramy na tarce o grubych oczkach i podsmażamy na patelni, na której wcześniej rozgrzewamy masło. Pieczarki przyprawiamy solą oraz pieprzem. W trakcie dodajemy drobno posiekaną cebulę. Kiedy pieczarki się podduszą dodajmy szpinak i jeszcze przez chwilę dusimy. Dodajemy starty drobno ząbek czosnku. W razie potrzeby ponownie doprawiamy solą i pieprzem.
Małe naczynie żaroodporne smarujemy lekko olejem. Na dnie układamy naleśnika, następnie część farszu i posypujemy startym żółtym serem. A potem ponownie kładziemy naleśnik, farsz, starty ser i tak aż do ostatniej warstwy. Piekarnik nagrzewamy do 150 stopni i tak przygotowaną zapiekankę wstawiamy na 10-15 minut.


6 komentarzy:

  1. Mniaaam!. Zdecydowanie coś dla mnie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że przypadło Ci do gustu :)

      Usuń
  2. To prawda, naleśniki to niekończąca się historia... Taki torcik można właściwie podać z milionem różnych farszy. Ja na blogu mam taki w wersji mięsnej. Twój również przypadł mi bardzo do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi ta wersja wyjątkowo odpowiada, bo mimo, że jestem typowym mięsożercą to czasami mam chęć wyłącznie na jakąś zieleninę :)

      Usuń
  3. Świetny torcik naleśnikowy. Swego czasu jadłem taki z mielonym mięsem, ale teraz z pewnością warzywny posmakowałby mi bardziej. Brakuje mi tu tylko czegoś czerwonego... Na przykład czerwonego wina :-D

    OdpowiedzUsuń
  4. genialne, zrobiłam bardzo podobną wersję, ale bez brokuł. Smakowało najlepiej, również następnego dnia po odgrzaniu :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...