Domowa manufaktura: czekoladki z nadzieniem śliwkowym

15:04 Monika Chrzanowska 10 Comments

Biorąc się za produkcję domowych nadziewanych czekoladek usłyszałam od taty pytanie - po co je robić jeżeli jest czekolada? Otóż, dla własnej przyjemności i satysfakcji :) Dzisiejsze czekoladki przygotowałam z nadzieniem śliwkowym - ogrom słodkości gwarantowany :)


składniki: 1 tabliczka białej czekolady, 1 tabliczka mlecznej czekolady, 1/2 tabliczki gorzkiej czekolady, 150g powideł śliwkowych, formy silikonowe do czekoladek


wykonanie: W rondelku podgrzewamy powidła z gorzką czekoladą aż do rozpuszczenia. Odstawiamy do ostygnięcia. W kąpieli wodnej rozpuszczamy białą/mleczną czekoladę. Za pomocą pędzelka smarujemy jedną warstwę czekolady w foremkach i odstawiamy do zastygnięcia. Następnie smarujemy kolejną warstwę i odstawiamy do zastygnięcia. Za pomocą małej łyżeczki nakładamy niewielką ilość kremu śliwkowego, po czym za pomocą łyżeczki nakładamy czekoladę "na zamknięcie" czekoladek. Przygotowane czekoladki wstawiamy do lodówki nawet na około 30 minut aby czekolada dobrze stwardniała i żeby było łatwo wyjmować czekoladki z foremek.

Forma silikonowa użyta do przygotowania czekoladek pochodzi ze sklepu internetowego garneczki.pl, który udostępnił produkt do przetestowania:


Foremki o kształcie czekoladek frutti di mare pochodzą ze sklepu Alma.

10 komentarzy:

  1. Wyglądają jak wyjęte prosto z bombonierki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowne! Jak byłam mała to dostawałam bombonierki z czekoladkami w kształcie muszelek, koników morskich i rozgwiazd. Fajnie, że można kupić foremki w kształcie frutti di mare :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja mama też często pyta po co coś robię, skoro można to kupić w sklepie :)Czekoladki wyglądają wyśmienicie!

    OdpowiedzUsuń
  4. wyglądają jak ze sklepu, ale pewnie w smaku są o niebo lepsze!

    OdpowiedzUsuń
  5. Co tu dużo pisać. Obłędne!!!!.......Co jakiś czas wpadam by popatrzeć i oko nasycić :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...